sobota, 1 października 2016

Zniewolone podsumowanie WRZEŚNIA!

Witajcie! Minął nam właśnie trzeci miesiąc istnienia Zniewolonych Treścią. Jestem w szoku, że to już tyle czasu. Na razie się trzymamy, ale uwaga… przed nami wielkie wyzwanie! STUDIA! Nie dość, że narasta nam obowiązków z życia codziennego, to jeszcze czeka nas robota na Zniewolonych! Zapowiadamy… wielkie ożywienie.
Wciąż trzymamy się rozpiski wstawiania recenzji i pojawiają się one u nas co 3 dni, ale ostatnio było o nas trochę ciszej. Przyznaję, jako założycielka i administratorka nie miałam czasu na odwiedzanie waszych blogów, nie miałam czasu na reklamowanie, więc wszystkie statystyki poupadały. Teraz podzieliłyśmy się obowiązkami i uznałyśmy, że co miesiąc będziemy przeprowadzać konferencje Zniewolonych, gdzie na bieżąco ustalamy wszystkie sprawy. Powiem Wam, że październik zapowiada się nieźle! Pomińmy już marne statystyki i od razu przejdźmy do podsumowania.


1) 21 Jump Street [Recenzja filmu Pauli]
2) Brenna Yovanoff - "Wyśnione miejsca" [Recenzja SadisticWriter]
4) Stephenie Meyer - "Zmierzch" [Recenzja Franklina]


7) Jane Austen - Rozważna i romantyczna [Recenzja Cleo M. Cullen]
8) Rainbow Rowell - "Fangirl" [Recenzja SadisticWriter i Cleo M. Cullen]
9) Winston Groom - "Forrest Gump" [Recenzja Franklina]


Trochę tego było! W tym miesiącu rezygnujemy z publikowania w podsumowaniu nadchodzących recenzji, ponieważ one i tak  często nam się zmieniają, a nie chcemy nikogo wprowadzać w błąd. Mogę tylko powiedzieć, że będzie relacja z Targów Śląskich w Katowicach, które rozpoczęły się 30 września, a kończą 2 października – my wraz z Cleo M. Cullen oraz #Ivy z Bluszczowych Recenzji wybieramy się tam właśnie dzisiaj, czyli 1 października (relacje zapewne na naszej stronie na facebooku!). Pojawi się również nasz własny Zniewolony Tag! Będzie dotyczył kierunku naszych studiów i każda z nas odpowie na poszczególne pytania (przypominam, że wszystkie studiujemy: Informację Naukową i Bibliotekoznawstwo). Franklin w tym miesiącu powróci do nas z felietonem. Nie będzie filmów, za to będzie dużo ciekawych książek, a wiele z nich będzie pochodzić od wydawnictwa Psychoskok.

Jakiś czas temu, już nawet całkiem spory, zostałyśmy nominowane przez Isabelle do LBA. Efekty naszych zmagań publikuję poniżej. Nikogo nie nominujemy, bo wiemy, że wy też macie miliony takich wyzwań!


1. Książka, którą poleciłbyś/poleciłabyś każdemu?

SadisticWriter: Może nie jedną książkę, a całą serię! Harry Potter, oczywiście. Kto nie przeczytał - biada mu w rozmowie ze mną! Od niego zaczęła się cała moja przygoda z książkami :). Jeżeli miałabym iść dalej... na pewno fanom fantastyki i romansu poleciłabym wszystkie 47 tomów Sagi o Ludziach Lodu. Tak, jestem sadystą.

Cleo M. Cullen: Każdemu z całego serducha polecam "Trzynaście powodów". Może się wydawać, że fabuła nie zaciekawi, że to tylko kolejna powieść dla młodzieży, ale później jak ja możecie potrzebować chwili na refleksję. Bo czasami słowa są gorsze niż czyny.

Franklin: „Jak powieść” Daniel Pennac.
Paula: „Nie wszystko stracone” Cathy Kelly.

2. Masz jakieś życiowe motto?

SadisticWriter: Wiele. Tworzenie życiowych motto to jedno z moich hobby, haha.
"Żyć, nie umierać"
"Nie zostawiaj jutrzejszemu ja tyle roboty "

Cleo M. Cullen: Lepiej jest spróbować, niż żałować, że się nie spróbowało.

Franklin: Kto nie chce kiedy może, ten nie będzie mógł kiedy będzie chciał.
Paula:  Jedyną rzeczą która może cię zatrzymać to śmierć.

3. Ulubione bohater/ bohaterka książkowa?

SadisticWriter: Jestem książkowo trochę przestarzała. Dawno nie spotkałam bohatera/bohaterki, która/y zawróciłaby mi w głowie. Kiedyś był to Jace z Darów Anioła. Kiedyś. Stałe postacie to na pewno bohaterowie z Sagi o Ludziach Lodu: Cecilia (po niej przyjęłam imię na bierzmowaniu!), Silje, Sol, Tengel, Alexander... i weź wymieniaj w nieskończoność, bo epickich bohaterów jest tam od groma. Takie to kochać będę zawsze, bo pokazały czym jest rodzina, dobro, miłość i że można walczyć ze złem nawet, gdy jest się na straconej pozycji!

Cleo M. Cullen: David Martin / Don Tillman / Clay Jensen (Ruiz Shota, ale to tylko mój bohater <3)

Franklin: Herkules Poirot.
Paula: Luna z Harrego Pottera.

4. Najbardziej szalony wakacyjny plan?

SadisticWriter: Moje szalone plany mają to do siebie, że pojawiają się znienacka. Na pewno nie skoczyłabym ze spadochronu.

Cleo M. Cullen: Podczas ogniska dojść do wniosku, że można nocować w śpiworach i na pledach pod gołym niebem. Jedna z najlepszych przygód w moim życiu <3.

Franklin: Nie przeczytać żadnej książki.
Paula: Jednego dnia spakować swoje rzeczy, a drugiego dnia być już w innym miejscu na Ziemi.

5. Co chciałbyś/chciałabyś robić oprócz blogowania?

SadisticWriter: Jeżeli chcę coś robić oprócz blogowania, to to robię, taki ze mnie niesforny typ!
Cleo M. Cullen: Być bibliotekarzem! :D A także pisarzem na poważnie.

Franklin: Pisać książki, wykładać na temat literatury, pracować z ludźmi.
Paula: Podjąć pracę w najbardziej prestiżowym wydawnictwie w Polsce, bądź za granicą.

6. Ulubiony cytat?

SadisticWriter: Ewidentnie kocham cytaty z Wiedźmina, chociaż pod gilotyną własnego chłopaka przeczytałam tylko pierwszą część, to jednak "Ostatnie życzenie" mnie rozwaliło!

"Świat się zmienia, słońce zachodzi, a wódka się kończy"
"Rycerz bez blizny to kutas, nie rycerz!"

Cleo M. Cullen:  "Błogosławiony ten, którego obszczekują kretyni, bo nie do nich należeć będzie jego dusza".

Franklin: „Z rozpaczliwym uporem utrzymuję się przy życiu dzięki myśleniu pełnymi zdaniami.” J. Pich „Pod mocnym aniołem”.

Paula:  "Dla niektórych warto się czasem roztopić" ~ Olaf, Kraina lodu.

7.  Kto jest dla Ciebie autorytetem?

SadisticWriter: Dzieciaki w szkole zawsze się ze mnie śmiały jak mówiłam, że mama, kiedy oni podawali jakieś gwiazdy z filmów, piosenkarki, itd. itp. Mama do tej pory jest moim autorytetem i przykładem na to jak się nie dać i być cierpliwym do poziomu stoika.

Cleo M. Cullen: Moja mama. Największy bohater mojego życia.

Franklin: Stephen King.
Paula: Nigdy się nad tym nie zastanawiałam!

8.  O co poprosiłbyś/ poprosiłabyś ludzi gdybyś mógł/mogła powiedzieć coś do każdej osoby na świecie?

SadisticWriter: Trudne pytanie! Moja dusza krzyczy: "poprosiłabym o słodycze!", ale nie, to nie to. W tym momencie włącza się mój pesymizm, bo prawdopodobnie większość ludzi i tak by mnie nie wysłuchało. No, ale cóż. Na pewno było by to coś w stylu: "Żyj, nawet, jeżeli nie masz już sił" - i cały wywód na temat życia, śmierci, egoizmu i innych. Pewnie zanudziłabym świat.

Cleo M. Cullen: "Uśmiechnij się! Przecież i tak wszyscy umrzemy, to zróbmy to chociaż z uśmiechem na ustach!" (mnie się nie powinno pytać o podobne rzeczy xD).

Franklin: Nawet jeżeli jesteś idiotą, staraj się nie być głupi.
Paula: Aby przestali się oglądać tylko na siebie, lecz spojrzeli od czasu do czasu na drugiego człowieka.

 9. Gdybyś mogła zmienić coś na świecie co by to było?

SadisticWriter: Wojny, terroryzm - aby całkowicie zniknęły. Głód na świecie i biedę. Podstawowe problemy, które dręczą większość społeczności ludzkiej. No i jeszcze wprowadziłabym przymus czytania dobrych książek i zmieniła kanon lektur szkolnych.

Cleo M. Cullen: Przyjmowanie darów wysyłanych do Trzeciego Świata. Zakazałabym władzom przywłaszczanie sobie 3/4 towarów, a za złamanie tego zakazu surowo karała.

Franklin: Zwalczyłabym bezdomność. W każdym nowym domu zadbałabym o regał z książkami, które pasowałyby do danego mieszkańca.

Paula: Dałabym więcej możliwości rozwoju młodym ludziom w ich kraju.

10. Ulubiony świat literacki?

SadisticWriter: Fantastyczny, to na pewno. Tak na ogół określonego świata literackiego nie mam.

Cleo M. Cullen: Barcelona XX w. w wykonaniu C.R. Zafona.

Franklin: Świat wykreowany przez autorkę Harry'ego Pottera.
Paula: Świat pełen nadziei, miłości, z dala od nienawiści i cierpienia.

5 komentarzy:

  1. Nie ma co martwić się chwilowym spadkiem statystyk, wszystko można nadrobić! Gratuluję trzech bardzo udanych miesięcy działalności bloga, życzę duuuuużo weny na przyszłość! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam ten tekst Olafa <3
    PS. A statystykami się nie martwcie - niech Was pocieszy fakt, że moje (głównie przez wakacyjny wyjazd) spadly tak tragicznie, że chyba bardziej się nie da :D :P

    Paulina z naksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazdroszczę bycia na targach <33 Ja mam za daleko, ale liczę na to, że może uda mi się być na wrocławskich, bo nigdy jeszcze nie byłam na takowym wydarzeniu (wszyscy książkoholicy twierdzą zgodnie, że warto). Harrego Pottera poleca każdy, ale ja nie mogę się przekonać. Ba! Nawet nie chcę. Niby to kultowe, ale mnie do fantastyki całkowicie nie ciągnie i raczej nie zmieni się to na przełomie najbliższych miesięcy. Jedyną powieścią, którą uważam za naprawdę uniwersalną jest ta Orwella -Rok 1984. Reszta to kwestia upodobań. Barcelona XXw. to coś z czym muszę się zapoznać. Ja coś czuje, że za sprawą Sherlocka polubię XVIII/XIX-wieczny Londyn z dorożkami i telegramami zamiast taksówek i smsów. Pozdrawiam, Wielopasja

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja na wszystkie targi mam zawsze za daleko, więc bawcie się dobrze chociaż Wy. ;) A co do studiów, to nie ma czego się bać, ja już zaczynam magisterkę i zaczynam się obawiać, ale tego, że za szybko te dwa lata zlecą i będzie koniec mojej edukacji. ;/
    Pozdrawiam,
    Amanda Says

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję 3 miesięcy istnienia bloga! :) Oraz fajnego podsumowania. :) Mam nadzieję, że będziecie dalej publikować, bo ja zostaję z Wami na dłużej.

    Pozdrawiam :)
    Books & Candles

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarz :)