Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo IUVI. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo IUVI. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 lipca 2018

[Recenzja książki] Leslie Pietrzyk - "Srebrna dziewczyna"

Hej! Na samym wstępie, zanim zagłębicie się w recenzję, chciałabym was zaprosić na nowego bloga książkowego, na którym będę urzędować. Nie oznacza to oczywiście, że opuszczam Zniewolone Treścią całkowicie, o nie. Wciąż będę publikowała tu recenzje, choć z czasem może trochę rzadziej. Zapraszam na Demoniczne Książki, które prowadzone będą z Olą z Bluszczowych Recenzji. Kliknij w logo i przenieść się do naszego demonicznego świata! 
***

sobota, 5 maja 2018

[Recenzja książki] Brandon Sanderson - "Zakon Rozbitej Soczewki"

Autor: Brandon Sanderson
Tłumacz: Jacek Drewnowski
Tytuł: Zakon Rozbitej Soczewki
Tytuł oryg.: Alcatraz Versus the Shattered Lens
Tom: 4
Cykl: Alcatraz kontra Bibliotekarze
Gatunek: literatura młodzieżowa
Wydawnictwo: IUVI
Data wydania: 18 kwietnia 2018 r.
Ilość stron: 288

Opis: Jeśli Mokia upadnie, jej los mogą podzielić pozostałe Wolne Królestwa, a wtedy cały świat znalazłby się we władaniu złowrogich Bibliotekarzy.
Choć jego jedyna broń to kilka par soczewek, zapas wybuchowych pluszowych misiów i niewiarygodny talent do psucia, Alcatraz i tak podejmie wyzwanie. Wystarczy, że pokona armię monstrualnych bibliotekarskich robotów, oddziały Bibliotekarzy, którzy mają normalny wzrost, lecz są nadzwyczaj groźni, oraz najniebezpieczniejszego przeciwnika – własną matkę!
Tym razem nawet jego nadzwyczajny talent do psucia może nie wystarczyć. Czy Alcatrazowi uda się jeszcze raz uratować sytuację?

Uwaga, uwaga! Alcatraz atakuje już po raz czwarty! Jeżeli wciąż nie zapoznaliście się z pierwszym tomem jego śmiałej i bohaterskiej autobiografii, musicie to koniecznie nadrobić, szczególnie jeżeli lubicie od czasu do czasu pośmiać się tak, że płuca wylatują wam nosem. Przysięgam, to jeden z najzabawniejszych cykli książek, jakie w swoim życiu przeczytałam, a sami musicie przyznać, że teraz to dramaty są na topie, a nie komedie. Jeżeli ciekawią was recenzje poprzednich trzech tomów, a szczególnie pierwszego, zapraszam poniżej, gdzie znajdują się wszystkie linki, a teraz przejdźmy już do czwartego tomu tej szalonej historii.
Myśląc o Alcatrazie, wyobrażam sobie takiego Brandona Sandersona w skórzanej kurtce i z okularami na nosie, który stoi przy wielkim kotle wmontowanym w pralkę i wrzuca tam po pierwsze: dwa kilogramy sarkazmu w proszku, pięć kilogramów absurdu o konsystencji tofu pływającym w płynie wyssanym z gupoty (jak to mówi sam Alactraz), wyciągu z endorfin, kilka par bibliotekarskich okularów, jeden bibliotekarz (tak do smaku) i… masło orzechowe – spytacie: dlaczego akurat ono? Bo mi smakuje. Taka jest kwintesencja Alcatraza! A skoro już was przekonałam, to marsz czytać pierwszy tom, bo Sanderson wam nie wybaczy! Poza tym, jak najwięcej ludzi powinno wiedzieć o planach Kultu Mrocznych Bibliotekarzy. Nie pozwólcie, żeby zawładnęli waszymi umysłami! (powiedziała przyszła bibliotekarka i to na dodatek nosząca okulary, ale ciii).

poniedziałek, 6 listopada 2017

[Recenzja książki] Brandon Sanderson - "Rycerze Krystalii"

Autor: Brandon Sanderson
Tytuł: Rycerze Krystalii
Tytuł org.: The Knights of Crystallia
Cykl: Alcatraz kontra bibliotekarze
Tom: 3
Gatunek: literatura młodzieżowa, fantastyka, przygodowe
Wydawnictwo: IUVI
Data wydania: 25 październik 2017 r.
Ilość stron: 312 stron

Opis: Alcatraz dociera wreszcie do Nalhalli. Chłopak jest wstrząśnięty, gdy przekonuje się, że jest tam naprawdę legendą. Niestety, w Wolnych Królestwach są już także niecni Bibliotekarze, włącznie z jego matką Shastą!
Teraz Alcatraz – wraz z ojcem (który okazuje się trochę dziwny…), pozbawioną godności rycerza Bastylią i dziadkiem Smedrym, jak zwykle spóźniającym się na wszystko (taki talent) – próbuje zapobiec podpisaniu traktatu z Bibliotekarzami, znaleźć zdrajcę wśród rycerzy Krystalii i uratować oblężoną Mokię, jeden z ostatnich bastionów Wolnych Królestw. W międzyczasie usiłuje choć trochę zrozumieć własnego ojca, pomaga przyjaciółce znów zostać rycerzem i… udziela ślubu.
Generalnie zero stresu.

Kolejny tom, kolejne absurdy, kolejne wyzwania. Tym razem główny bohater serii Alcatraz kontra Bibliotekarze trafia (nareszcie!) do krainy, z której wywodzi się zacny ród Smedrych – Nalhalli. To oczywiście nie może skończyć się dobrze, w końcu jak chłopak, którego talentem jest niszczenie wszystkiego wkoło,  ma wieść spokojne życie? Tym razem do dzieła wkraczają smoki będące taksówkami, trzynastolatki, które mogą udzielać ślubu, kilka nowych członków rodziny, no i na zachętę jeszcze wyzwolona bibliotekarka, którą poznajemy w lodziarni. Połączmy wszystkie te atrakcje ze znamienną sławą Alcatraza i… oto mamy wymieszany niczym koktajl w słoiku, idealny (absurdalny) przepis na fabułę.

sobota, 22 lipca 2017

[Recenzja książki] Julie Israel - "Indeks szczęścia Juniper Lemon"

Autor: Julie Israel
Tłumacz: Joanna Dziubińska
Tytuł: Indeks szczęścia Juniper Lemon
Tytuł oryg.: Juniper Lemon’s Happiness Index
Gatunek: literatura młodzieżowa
Wydawnictwo: IUVI
Data wydania: 5 lipca 2017 r.
Ilość stron: 370

Opis: Minęło sześćdziesiąt pięć dni od wypadku, który na zawsze odmienił życie Juniper. Świat bez jej cudownej starszej siostry Camilli stał się zimnym i smutnym miejscem. Pewnego dnia Juniper odkrywa list siostry napisany w dniu wypadku. List, w którym Cam zrywa z tajemniczym „Ty”. Juniper jest w szoku – nic nie wiedziała o związku siostry i ziejąca dziura w jej sercu wydaje się jeszcze większa: kim tak naprawdę była Cam? Postanawia się tego dowiedzieć, odkryć tożsamość adresata i dostarczyć mu list. Ale wtedy coś gubi. Drobiazg, niewielką kartkę. Jedną z wielu, na których codziennie notuje swój prywatny poziom szczęścia i katalog własnych „wzlotów i upadków dnia”. A ta fiszka jest wyjątkowa: zawiera tajemnicę, o której nikt nie może się dowiedzieć.

Każdy z nas radzi sobie ze stratą w inny sposób. Jedni zamykają się w sobie i pogrążają w bezdennej otchłani rozpaczy, nie dopuszczając nikogo do swojego serca, inni cierpią skrycie, na co dzień próbując się uśmiechać i po prostu żyć. Kiedy tracimy kogoś cennego, wszyscy doznajemy takich samych emocji – bólu, rozczarowania, szoku, smutku, cierpienia. Juniper Lemon nie była wyjątkiem od reguły. Jak poradziła sobie ze stratą ukochanej siostry i co się zmieniło w jej  życiu, kiedy odeszła?

wtorek, 27 czerwca 2017

[Recenzja książki] Brandon Sanderson - "Kości skryby" [tom 2]

Autor: Brandon Sanderson
Tłumacz: Jacek Drewnowski
Tytuł: Kości skryby
Tytuł oryg.: Alcatraz Versus the Scrivener’s Bones
Tom: 2
Cykl: Alcatraz kontra bibliotekarze
Gatunek: literatura młodzieżowa, fantastyka
Wydawnictwo: IUVI
Data wydania: 24 maja 2017 r.
Ilość stron: 320

Opis: Alcatraz Smedry wraca w wielkim stylu. Infiltruje Bibliotekę Aleksandryjską, która bynajmniej nie została zniszczona i jest jednym z najniebezpieczniejszych miejsc na ziemi, szuka swojego ojca, który jednak wcale nie umarł, i odkrywa dziwny złoty sarkofag, w którym może znajdować się klucz do jego zdumiewającego talentu do psucia różnych rzeczy. Aha, jest przy nim jego najlepsza przyjaciółka Bastylia – po to, by spuścić manto mrocznym Bibliotekarzom, ma się rozumieć. A walczyć przyjdzie im z najstraszniejszymi spośród Bibliotekarzy: tajną sektą złodziei dusz, Skrybami.
[lubimyczytac.pl]

Wybaczcie mi, że muszę to napisać już na samym wstępie, ale ciągnie mnie ku temu nieprzemożona chęć wyżalenia się światu z tego, co właśnie przeczytałam. Ta książka nie jest dla was. Nie czytajcie jej. Serio. Nie kłamię. Totalnie zniszczy wam mózg – najpierw wypierze go w perwollu, potem powiesi na sznurku, żeby ładnie wysechł, odpowiednio się przy tym kurcząc i… nie chcecie wiedzieć co dalej (niezbadane są wyroki Autorskich Praczy Mózgu, stworzyli swoje własne reguły, których my, zwykli śmiertelnicy, nie poznamy, póki nie odczujemy ich na własnej skórze). Brandon Sanderson to najgorszy autor fantastyki, jakiegokolwiek poznałam (oczywiście poprzez jego pióro, nie osobiście) – sam nawet stwierdził, że nie powinniście czytać jego dzieł i lepszym ich zastosowaniem jest atak na wrogów, bo to całkiem spore cegły! Zastosujcie się do tego nakazu. Naprawdę. Autorów należy słuchać, tak samo jak recenzentów.

piątek, 19 maja 2017

[Recenzja książki] Brandon Sanderson - "Piasek Raszida"

Autor: Brandon Sanderson
Tłumacz: Jacek Drewnowski
Tytuł: Piasek Raszida
Tytuł oryg.: Alcatraz Versus the Evil Librarians
Tom: 1
Cykl: Alactraz kontra bibliotekarze
Gatunek: literatura młodzieżowa, fantastyka
Wydawnictwo: IUVI
Data wydania: 15 lutego 2017 r.
Ilość stron: 312

Opis: Alcatraz Smedry, wychowywany przez rodziców zastępczych, nie wydaje się przeznaczony do niczego poza katastrofami. Na trzynaste urodziny otrzymuje przesyłkę ze spadkiem po nieżyjących rodzicach – a w niej zwykły woreczek ze zwykłym piaskiem. Zostaje on jednak niemal natychmiast skradziony przez tajemniczą organizację Bibliotekarzy. To wywołuje łańcuch wydarzeń, które uświadomią Alcatrazowi, że jego rodzina jest częścią grupy bojowników sprzeciwiających się Bibliotekarzom – tajnej, niebezpiecznej i złowrogiej organizacji, która faktycznie rządzi światem. Piasek Raszida ma pozwolić Bibliotekarzom przejąć pełną władzę nad światem. Alcatraz musi ich powstrzymać… uzbrojony wyłącznie w okulary i wyjątkowy talentem do bycia wyjątkową ofiarą losu…

Co byście zrobili, gdyby ktoś przedstawił wam niezbite dowody na to, że świat, w którym żyjecie nie jest tym, za jakiego naprawdę go macie? Że gdzieś tam daleko wciąż istnieją dinozaury, które zachowują się jak angielscy dżentelmeni, do innego królestwa można przejść przez lodówkę z napojami, auta same się prowadzą i że bibliotekarze to tak naprawdę mroczni władcy naszego świata zwanego Ciszlandem, którzy zarządzają informacjami w taki sposób, abyśmy o niczym się nie dowiedzieli? I pomyśleć, że studiuję bibliotekoznawstwo.

czwartek, 13 kwietnia 2017

[BOOK TOUR] Victoria Scott - "Tytany"


Autor: Victoria Scott
Tłumaczenie: Matylda Biernack
Tytuł: Tytany
Tytuł oryginalny: Titans
Wydawnictwo: IUVI
Gatunek: Literatura młodzieżowa
Ilość stron: 336
Premiera: 2 czerwca 2016 r.

Opis: Od kiedy tytany pojawiły się w Detroit, świat Astrid obraca się wokół tych pół koni, pół maszyn startujących w morderczych i emocjonujących wyścigach. Fascynują ją nie tylko zawody ale też to, jak bardzo te zaprogramowane, półmechaniczne stworzenia wydają się prawdziwe. Astrid marzy, by kiedyś dotknąć któregoż z nich... ale też trochę ich nienawidzi. Jednak kiedy Astrid ma szansę wystartować na jednym z tytanów w derbach, postanawia zaryzykować wszystko. Ponieważ dla dziewczyny stojącej po złej stronie toru wyścigi to coś więcej niż szansa na sławę i pieniądze. To także heroiczna walka o lepszą przyszłość.


     Co by było, gdyby w znanym nam świecie istniało coś jeszcze? Coś na wpół żywego, co mogłoby zapewnić nam choć chwilę sławy i chwały? Co, jeśli mielibyśmy szansę odmienić nasz los za pomocą tych istot? Czy wykorzystalibyśmy taką okazję? Trudno stwierdzić, bo gdybanie nie często prowadzi do wniosków. Astrid miała szansę, by zmienić swoje życie. Pytanie, czy jej historia przypadła mi do gustu, czy może jednak wolałabym nie poznać Tytanów? Zerknijcie niżej.

poniedziałek, 10 kwietnia 2017

[Recenzja książki] Sara Pennypacker - "Pax"

Autor: Sara Pennypacker
Ilustrator: Jon Klassen
Tytuł: Pax
Wydawnictwo: IUVI
Gatunek: literatura dziecięca
Data wydania: 26 października 2016 r.

Opis: Odkąd Peter uratował osieroconego liska, on i Pax byli nierozłączni. Pewnego dnia dzieje się jednak coś, czego Peter nigdy by się nie spodziewał: jego ojciec idzie do wojska i chłopiec musi się przeprowadzić do dziadka, którego słabo zna i raczej nie lubi (ze wzajemnością) – a lisa wypuścić do lasu.
Jednak już pierwszej nocy Peter wymyka się z domu dziadka i wyrusza do swojego, oddalonego o 500 kilometrów, gdzie ma nadzieję zastać Paxa.
Lis w tym czasie musi się nauczyć, jak przetrwać w dzikim lesie, i na nowo odkryć świat ludzi i zwierząt. Nigdy jednak nie traci nadziei, że jego chłopiec po niego wróci. Czy dwunastolatek dotrze sam do domu? I czy odnajdzie tam Paxa?

Każdy z nas miał w dzieciństwie swojego zwierzęcego przyjaciela. Nawet jeśli nie gościł go oficjalnie w swoim domu to z pewnością zapałał miłością do jakiegoś mniejszego od siebie stworzonka, które spotkał na swojej drodze. Wielu z nas – i to wielokrotnie – przeżyło również straty takich przyjaciół. Czasami nie możemy z tym nic zrobić – bo taka jest kolej rzeczy, ale co, jeśli istnieje szansa na odzyskanie cennego kompana naszego życia? Siła przyjaźni potrafi napędzać, o czym przekonał się Peter wraz ze swoim lisim towarzyszem.