sobota, 23 września 2017

[Recenzja książki] Robin Stevens - "Herbatka z arszenikiem"

Autor: Robin Stevens
Tłumaczenie: Magdalena Korobkiewicz
Tytuł: Herbatka z arszenikiem
Tytuł oryg.: Arsenic for Tea
Wydawnictwo: Dwukropek
Seria: Zbrodnia Niezbyt Elegancka
Tom: 2
Gatunek: Literatura młodzieżowa
Premiera: 26 kwietnia 2017 r.
Ilość stron: 368

Opis: Hazel została zaproszona na ferie do posiadłości Fallingford, rodzinnego domu Daisy. Na miejscu lady Hastings, mama Daisy, wydała podwieczorek z okazji urodzin córki, na którym spotkała się cała rodzina.     Niestety, jak grom z jasnego nieba spadła na wszystkich informacja o śmierci jednego z uczestników przyjęcia, a wszystko wskazuje na... morderstwo!
     Spokojne Fallingford nagle staje się bardzo niebezpiecznym miejscem. Nikt nie jest tym, kim zdawał się być, każdy skrywa mroczny sekret. I kiedy podejrzenie pada na osoby z najbliższego otoczenia, Towarzystwo Detektywistyczne Wells & Wong zrobi wszystko, by odkryć prawdę.
     Bez względu na konsekwencje. 

     Któż nie marzył za dziecka o tym, kim chce być w przyszłości? Chyba niewiele jest takich osób. Dzieci chcą być strażakami, nauczycielami, lekarzami, fryzjerkami, niektóre nawet ministrantami, jak autorka tej recenzji. Zawody można by mnożyć, jednym z nich, o którym można skrycie marzyć, to bycie detektywem. Nie spełnia się ono każdemu, życie weryfikuje sprawę wykonywanego zawodu. Kto jednak powiedział, że detektywem mogą być jedynie dorośli, a nie dzieci lub nastolatki? Zwłaszcza takie o wyostrzonej intuicji, niezwykłym uporze i dociekliwości? Daisy Wells i Hazel Wong w swoich przygodach pokazują, że młody też może!

środa, 20 września 2017

[Recenzja książki] Matthew Mather - "Kroniki Atopii"

Autor: Matthew Mather
Tłumacz: Jędrzej Polak
Tytuł: Kroniki Atopii
Tytuł oryg.: The Atopia Chronicles
Gatunek: Science fiction
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 6 maja 2015
Ilość stron: 660

Opis: Wyobraź sobie, że pracujesz wydajniej, nie chodząc tak często do pracy. Chcesz wrócić do formy? Twój nowy sobowtór zabierze cię na przebieżkę, gdy ty będziesz opalał się przy basenie. Wyglądaj jak chcesz, kiedy chcesz i gdzie chcesz - i żyj przy tym dłużej. Sam stwórz potrzebną ci rzeczywistość. Zapisz się od razu! Za darmo!
                U schyłku XXI wieku świat dochodzi do siebie po Wojnach Pogodowych. Na Atopii, wyspie-raju, prowadzi się tajne testy nowej technologii, która daje ludziom możliwość kreowania alternatywnych rzeczywistości, idealnych światów, a także przenoszenia się do nich i zatracania w nich, podczas gdy ich sobowtór zajmuje się ich realnym ciałem. Ale Atopia, mająca być ratunkiem dla ludzkości, staje się pułapką, w której nic nie jest do końca ani rzeczywiste, ani złudne.
                Ludzie tracą kontrolę nad technologią, którą stworzyli. Piękny sen zamienia się w koszmar.

            Technologia pcha świat do przodu i ułatwia nam życie. W popkulturze ten motyw był już wielokrotnie wykorzystywany, a artyści pokazywali nam kolejne wizje przyszłości, kiedy nawet w najprostszych czynnościach zastąpią nas roboty. Oczywiście przy okazji pojawia się mnóstwo obrazów wieszczących nam apokalipsę spowodowaną zbytnim rozwojem technologii, choć pozornie świat wyglądałby dużo lepiej. Tak jak w „Kronikach Atopii”.

poniedziałek, 18 września 2017

[BOOK TOUR] Maria Zdybska - "Wyspa Mgieł"

Autor: Maria Zdybska
Tytuł: Wyspa Mgieł
Cykl: Krucze serce
Tom: 1
Gatunek: fantastyka, young adult
Wydawnictwo: Genius Creations
Data wydania: 15 maja 2017 r.
Ilość stron: 480 stron

Opis: Ona – przybrana córka pirata, uratowana z morskiej kipieli. W jej przeszłości ukryty jest klucz do potężnej mocy, która może przynieść wybawienie lub zgubę.
On – potężny mag, wyrzutek, arogant i sybaryta. Od lat poszukuje, choć sam nie wie, czego i dlaczego.
Kiedy jednak ich drogi się spotykają, przejmują nad nimi kontrolę siły potężniejsze od nich samych. Bogowie i demony, nieumarli i czarnoksiężnicy, zapomniana magia i stracone życia – droga do ich poznania zaczyna się na tajemniczej Wyspie Mgieł.

Recenzję Wyspy Mgieł piszę z pewnego odstępu czasu. Gdy mnie coś mocno zadowoli bądź zirytuje, muszę ochłonąć, aby ten pisarski twór był raczej chłodnym zwieńczeniem moich doświadczeń, niż rozemocjonowaną opinią. Jak to było z dziełem Marii Zdybskiej? Nie będę was wodzić za nos – po prostu mi się nie podobało. Dla mnie była to zwyczajna, niewnosząca niczego nowego w moje życie historia, idealna na dokonanie morderstwa na czasie. Nie mogłam się w nią wkręcić, nieważne jak mocno próbowałam. Chyba już dawno nie zawiodłam się tak na książce, tym bardziej, że słyszałam o niej wiele dobrych opinii. Jak widać – każdy podąża własną ścieżką czytelniczą.

piątek, 15 września 2017

[PRZEDPREMIEROWO] Augusta Docher - "Najlepszy powód, by żyć" + Wyniki konkursu!

Autor: Augusta Docher
Tytuł: Najlepszy powód, by żyć
Gatunek: Literatura młodzieżowa
Wydawnictwo: Znak Literanova
Premiera: 27 września 2017 r.
Ilość stron: 362

Opis: Wszystko trwa ułamek sekundy. Błysk ognia i nagle jestem w ognistej kuli. Dociera do mnie, że się palę. Jestem żywą, ludzką pochodnią.
     Dominika budzi się po kilku dniach. Wie, że to był wypadek, a ukochany ojciec wcale nie chciał jej zabić. Teraz, kiedy on jest w więzieniu, ona leży w szpitalu i walczy o życie. Chociaż właściwie to inni walczą o nią - ona się już poddała. Ale to, co miało być końcem, okazuje się początkiem...
     Przewrotny los stawia na jej drodze ambitnego młodego lekarza, który dostrzega w niej kogoś więcej niż tylko pacjentkę. Gdy on będzie leczył jej ciało, jego brat Marcel, czarna owca szanowanej rodziny, spróbuje uleczyć jej duszę.
      Tylko czy to jest w ogóle możliwe? Czy pęknięte serce potrafi jeszcze kochać? I czy ktoś, kto ma tyle powodów, by się zabić, odnajdzie ten jeden, by żyć?

      Każdy człowiek ma problemy, z którymi musi się mierzyć. Mniejsze lub większe, ale ma i albo sobie z nimi radzi, albo nie. Ma wsparcie w innych osobach podczas rozwiązywania go lub też nie ma, niemniej jest to cecha łącząca wszystkich ludzi na świecie. Przytłaczają, odbierają radość życia, pozbawiają snu i jedzenia, przynoszą ze sobą fale stresu. Niektórzy pocieszają się, że mimo problemów nie jest u nich tak źle, przecież zawsze mogli mieć gorzej. Dominika Bąk, bohaterka Najlepszego powodu, by żyć, ma gorzej niż większość jej rówieśników, a to efekt jednego strasznego zdarzenia, które by się nie wydarzyło, gdyby nie znalazła się w nieodpowiednim miejscu o nieodpowiednim czasie. Może wówczas tak by nie cierpiała, a wizja odejścia z tego świata nie jawiła się jako jedyna dobra droga.

poniedziałek, 11 września 2017

[Recenzja książki] Robin Stevens - "Zbrodnia nie przystoi damie"

Autor: Robin Stevens
Tłumaczenie: Magdalena Korobkiewicz
Tytuł: Zbrodnia nie przystoi damie
Tytuł oryg.: Murder Most Unladylike
Wydawnictwo: Dwukropek 
Seria: Zbrodnia Niezbyt Elegancka
Tom: 1
Gatunek: Literatura dziecięca
Premiera: 22 lutego 2017 r.
Ilość stron: 380

Opis: Kiedy Daisy Wells i Hazel Wong założyły tajne towarzystwo detektywistyczne w szkole dla dziewcząt Deepdean, z trudem przyszło im znalezienie jakiejkolwiek, choćby najbłahszej, zagadki do rozwiązania (nie licząc zaginięcia krawatu Lavinii). I właśnie wtedy Hazel odkryła w sali gimnastycznej ciało nauczycielki, panny Bell. W pierwszej chwili pomyślała, że zdarzył się okropny wypadek. Kiedy jednak pięć minut później wróciła do sali razem z Daisy, ciała... nie było. Zniknęło! Teraz Towarzystwo Detektywistyczne Wells & Wong musi nie tylko wyjaśnić zagadkową zbrodnię, ale udowodnić, że w ogóle się zdarzyła. Trzeba dotrzeć do sedna sprawy, zanim morderca ponownie zaatakuje (i oczywiście zanim policja ją rozwiąże). Dlatego Hazel i Daisy szukają dowodów, szpiegują podejrzanych i kojarzą fakty.
     Ale czy im się uda? I czy ich przyjaźń przetrwa?

      Sherlock Holmes i jego pomocnik, doktor John Watson, na stale wpisali się w światową literaturę, a ich przygody nadal fascynują tysiące ludzi na świecie. Któż by nie chciał jak oni rozwiązywać zagadek i pchać się prosto w łapy niebezpieczeństwa, wychodząc przy tym cało z każdej (no, prawie każdej) sytuacji? A co, jeśli taką dwójką detektywów mogłyby być dwie nastolatki żyjące w pierwszej połowie dwudziestego wieku? Czy ich historia także ma szansę zdobyć swoich fanów? Jednego już ma. Mnie.

piątek, 8 września 2017

[PRZEDPREMIEROWO] Gin Phillips - "Dzikie królestwo"

Autor: Gin Phillips
Tłumacz: Zbigniew A. Królicki
Tytuł: Dzikie królestwo
Tytuł oryg.: Fierce Kingdom
Gatunek: sensacja/thriller/kryminał
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data premiery: 25 września 2017 r.
Ilość stron: 306

Opis: Ogród zoologiczny jest prawie pusty, gdy Joan i jej czteroletni syn cieszą się ostatnimi chwilami zabawy. Są szczęśliwi, bo był to niemal doskonały dzień. Jednak to, co Joan zauważa, spiesząc z synem do wyjścia na kilka minut przed zamknięciem, sprawia, że pędem wraca w głąb ogrodu, niosąc dziecko na rękach. Nagle matka i syn zostają uwięzieni w zoo jak zwierzęta.

To miał być zwyczajny dzień. Joan spędzała go ze swoim synkiem Lincolnem w zoo, bawiąc się figurkami superbohaterów i wysłuchując jego dziecięcych fantazji. Kiedy mieli już wracać, niespodziewanie rozległy się strzały, wtedy nie było już czasu na rozmyślania… Zaczęła się walka o przetrwanie w dzikiej krainie zamieszkującej przez zniewolone zwierzęta.
Przyznam się szczerze, że nigdy nie czytałam thrillerów. Może jeden czy dwa razy miałam w rękach książkę z tego gatunku, ale nie były to bynajmniej przygody godne zapamiętania. Postanowiłam dać szansę Dzikiemu Królestwu. Chciałam przekonać się do tejże kategorii literackiej z pomocą nowego, materialnego doświadczenia. Jak myślicie, Gin Phillips trafiła w moje serce? 

wtorek, 5 września 2017

[Recenzja książki] Arwen Elys Dayton - "Poszukiwaczka"

Autor: Arwen Elys Dayton
Tłumacz: Bartłomiej Ulanowski
Tytuł: Poszukiwaczka
Tytuł oryg.: Seeker
Tom: 1
Cykl/seria: Poszukiwaczka
Gatunek: Fantasy
Wydawnictwo: Uroboros
Data wydania: 31 sierpnia 2016
Ilość stron: 476

Opis: Od wieków Poszukiwacze wykorzystywali swoje niezwykłe umiejętności, żeby czynić świat lepszym. Quin Kincaid i jej przyjaciele Shinobu i John przez lata byli szkoleni, by dołączyć do tego zaszczytnego grona. W chwili gdy mają złożyć przysięgę, wszystko się zmienia. John, którego kocha Quin, nie zostaje dopuszczony do ceremonii, a ostateczna próba przed przystąpieniem do grona Poszukiwaczy nie okazuje się tym, czego się spodziewali.
                Od tej pory Poszukiwaczka wraz z Shinobu będzie musiała stawić czoło zaborczemu ojcu, który wytrenował ją na zabójczynię. A także ukochanemu, który dopuszczając się zdrady, próbuje odebrać od nich starożytny artefakt będący dziedzictwem jego rodziny. Jednak wszystko się może odmienić, gdy na drodze Poszukiwaczy staną tajemniczy Sędziowie, którzy oddzielą to, co sprawiedliwe, od tego, co nikczemne i zdradzieckie.

       Ludzie wiecznie czegoś szukają. Zostają więc poszukiwaczami, choć ta kategoria na początku kojarzy się głównie z łowcami skarbów. Jeśli dodać do tego literaturę, mnie osobiście kojarzy się z genialnym cyklem Terry’ego Goodkinda „Miecz Prawdy”. Nic więc dziwnego, że historia Quin i jej towarzyszy przykuła moją uwagę. Poszukiwacz, stare organizacje, wyraźna nuta fantastyki – mówcie mi jeszcze. Dałam się oczarować opisowi, ale czy rzeczywiście mój czas był tego wart czy strawiłam go na bezowocnych poszukiwaniach?

sobota, 2 września 2017

[Recenzja książki] T.R. Richmond - "Prawda o dziewczynie"

Autor: T.R. Richmond
Tłumacz: Joanna Dziubińska
Tytuł: Prawda o dziewczynie
Tytuł oryg.: What she left
Gatunek: thriller/sensacja/kryminał
Wydawnictwo: Otwarte 
Data wydania: 29 lutego 2016 r.
Ilość stron: 400

Opis: Zwykła dziewczyna, dwadzieścia pięć lat. Trochę zbyt wrażliwa, może nawet ze skłonnościami do autodestrukcji. Otoczona przyjaciółmi i zawsze w kręgu zainteresowania mężczyzn. Pewnie dlatego po każdej imprezie wracała późno do domu. Po ostatniej nie wróciła. Jej ciało wyłowiono z rzeki. Uczelniany profesor Jeremy Cooke układa strzępki życia Alice Salmon w szokującą historię. Kim jeszcze była? Czas pokaże. Prawda jest zawsze pod powierzchnią.  
[lubimyczytac.pl]
                                                              
Sekret. Czym on właściwie jest? Raczej kojarzy nam się z czymś, co zatrzymujemy dla siebie i nie dzielimy się z resztą społeczeństwa. Powinien dawać poczucie bezpieczeństwa, prywatności. Ale tylko do czasu… Dzięki książce „Prawda o dziewczynie” T.R. Richmonda możemy się przekonać, jak naprawdę jest z tymi sekretami.      

piątek, 1 września 2017

Zniewolone podsumowanie SIERPNIA!

Co to był za miesiąc dla Zniewolonych! Miałyśmy mnóstwo pracy, ale i sporo zabawy! Wydaje nam się, że urodzinowy sierpień wypalił, dlatego w przyszłym roku zamierzamy urządzić coś na podobną skalę. Przy okazji przypominamy o wciąż trwającym konkursie, gdzie możecie wygrać aż cztery zestawy książek z różnych gatunków literackich! Trwa on do 11 września, także spieszcie się!

Przy okazji sierpniowych urodzin przybyło nam całkiem sporo obserwatorów, za co bardzo wam dziękujemy. Nawiązałyśmy również dwie współprace. Czwarta Strona uśmiechnęła się do Sadistic oraz Laurie. Sadistic nawiązała również współpracę z nową marką wydawniczą Papierowego Księżyca, która będzie skupiać się na literaturze dla kobiet, a Laurie z wydawnictwem Uroboros. Dziękujemy za zaufanie! A tymczasem zapraszamy do podsumowania!

poniedziałek, 28 sierpnia 2017

Zniewolony Konkurs!!

Hej! To już ostatnia urodzinowa akcja w tym miesiącu. Tak jak obiecałyśmy, zakończy się ona wielkim, książkowym konkursem! Już na samym początku chciałybyśmy bardzo podziękować wydawnictwu Zysk i S-ka za udostępnienie nam egzemplarza „Przyszłość ma twoje imię”, wydawnictwu MAC za „Herbatkę z arszenikiem” oraz „Zbrodnia nie przystoi damie”, a także Marii Zdybskiej, autorce książki „Wyspa Mgieł”. Reszta z wyróżnionych pozycji pochodzi albo z naszych osobistych biblioteczek, albo z księgarni. Oczywiście wszystkie lektury są w stanie idealnym! 


Mamy cztery zestawy, które są ze sobą związane tematycznie. Za każdy zestaw odpowiada inna z dziewczyn, kolejno: SadisticWriter, Cleo M. Cullen, Paula oraz Laurie. Specjalnie dla was wymyśliłyśmy do tych zestawów pytania konkursowe! Gotowi?! Zanim weźmiecie udział, zapoznajcie się z regulaminem!

czwartek, 24 sierpnia 2017

[Recenzja filmu] Gnijąca panna młoda

Hej! Tym razem w ramach urodzinowej akcji mamy dla was wspólną recenzję filmu, który obejrzałyśmy w trakcie zlotu. Ciekawi? Zapraszamy do czytania! A już za trzy dni wielki konkurs, który będzie podsumowaniem urodzin!

Tytuł: Gnijąca panna młoda
Tytuł oryg.: Corpse bride
Reżyseria: Tim Burton, Mike Johnson
Gatunek: Fantastyka, czarna komedia
Premiera: 7 września 2005 r.
Czas trwania: 1 godz. 15 min.

Opis: Victor przypadkiem oświadcza się nieżyjącej dziewczynie. Nieboszczka zabiera młodzieńca ze sobą do świata zmarłych, by go poślubić.

SadisticWriter: „Gnijąca panna młoda” to film animowany o dosyć specyficznym klimacie – jak to u Tima Burtona. Jego twórczość można kochać lub nienawidzić, na szczęście ja zaliczam się do tej pierwszej grupy osób. Gnijące panny, wypadające gałki oczne, wędrujące, kościotrupie dłonie i groteskowa mgiełka unosząca się wokół tej mrocznej scenerii – to coś zdecydowanie dla mnie.
Największymi zaletami „Gnijącej panny młodej” były dla mnie: fabuła, klimat, zakończenie, bohaterowie i… muzyka! W muzyce szczególnie mocno się zakochałam – scena ze wspólnej gry Victora z  gnijącą panną jest zdecydowanie moją ulubioną, chociaż... może to przez moją słabość do pianina. 
Wady? Za szybko się skończyło. Akcja mogła trochę wolniej pędzić, a film mógł być przynamniej o pół godziny dłuższy – to już by dużo dało. Mimo wszystko uważam, że to takie animowane must watch!

poniedziałek, 21 sierpnia 2017

[Recenzja książki] Jonathan Auxier - "Sophie Quire - ostatnia strażniczka książek"

Autor: Jonathan Auxier
Tytuł: Sophie Quire - ostatnia strażniczka książek
Tytuł oryg.: Sophie Quire and the Last Storyguard
Wydawnictwo: MAC
Gatunek: Literatura młodzieżowa
Premiera: 10 maja 2017 r.
Ilość stron: 480

Opis: Minęły dwa lata, od kiedy Peter Nimble i sir Spląt uratowali Leszczynowe Królestwo. W tym czasie podróżowali wzdłuż i wszerz w poszukiwaniu przygód. Teraz zostają ponownie wezwani przez profesora Placka, aby udać się z nową misją - muszą odnaleźć dwunastoletnią Sophie Quire.
Sophie nie zna świata poza czterema ścianami księgarni, gdzie naprawia stare książki i marzy o ucieczce od swojego nudnego życia. Kiedy dziwny chłopiec i jego nie mniej dziwny towarzysz składają jej wizytę i pokazują tajemniczą księgę, Sophie decyduje się wkroczyć na ścieżkę pełną przygód i niebezpieczeństw.

Wielu marzy o pracy z książkami, część spełnia to marzenie i czuje się szczęśliwym. Książki przekazują wiedzę, przenoszą za pomocą powieści do innych, czasami jakby wyśnionych światów. A co, jeśli książki są początkiem nowej historii? Takiej pełnej przygód i niebezpieczeństw? Sophie Quire spokojnie może udzielić Wam odpowiedzi na te pytania.

piątek, 18 sierpnia 2017

[TAG] Zniewolony Tag

Hej, tym razem trochę odpoczynkowo! W ramach zniewolonych urodzin postanowiłyśmy stworzyć swój własny tag. Podczas konferencji doszłyśmy do wniosku, że fajnie byłoby, gdyby miał coś wspólnego z naszym zespołem. Każda z dziewczyn pod swoją recenzją umieszcza podpis z obrazkiem. U SadisticWriter jest to kot, u Cleo żółw, u Pauli szminka, a u Laurie pióro. To właśnie z tymi symbolami jest związany nasz tag. Ciekawi co wymyśliliśmy? Zapraszamy do czytania!

wtorek, 15 sierpnia 2017

[PRZEDPREMIEROWO] Artur Wells - "Granica. Zbiór opowiadań"

Autor: Artur Wells
Tytuł: Granica. Zbiór opowiadań
Gatunek: fantastyka
Wydawnictwo: Psychoskok
Data wydania: 24 sierpnia 2017
Ilość stron: 170

Opis: Artur Wells jest autorem dwóch książek fantasy: „Sen Henny” i „Sen Henny – Imperium magów”, poruszających kwestie poszukiwania prawdy, poświęcenia i miłości. W niniejszym zestawieniu znajdujemy opowieść pt. „Teresa” będąca wstępem do potencjalnej kontynuacji sagi. Ten zbiór opowiadań jest jednak bardziej złożony. Są w nim dość lekkie opowiadania jak "Smok" przyjazne dla młodszych fanów gatunku jak i dużo bardziej złożone jak "Moje miasto", w którym główny bohater mierzy się tak ze swoją przeszłością, jak i z zaakceptowaniem swej odmienności. „Granica” jest mikropowieścią o poszukiwaniu prawdy i zderzeniu z małością tych, którzy wydają się wielcy w naszych oczach. „Wehikułu Czasu” nie mogło zabraknąć w książce, w której autor przyjął pseudonim oparty o nazwisko sławnego Herberta Georga Wellsa.
Jest to pozycja dla miłośników gatunku Fantasy/Fantastyki w każdym wieku, bo każdy będzie w stanie odnaleźć tam coś dla siebie.

            Bardzo rzadko ostatnio sięgam po zbiory opowiadań. Stanowczo bardziej wolę pełne powieści, które wciągają mnie do swojego świata, a ich bohaterowie pozwalają mi się poznać. Czasami jednak warto wprowadzić jakąś zmianę.

sobota, 12 sierpnia 2017

[PRZEDPREMIEROWO] Cinda Williams Chima - "Zaklinacz ognia"

Autor: Cinda Williams Chima
Tłumacz: Dorota Dziewońska
Tytuł: Zaklinacz ognia
Tytuł oryg.: Flamecaster
Tom: 1
Cykl: Starcie królestw
Gatunek: fantastyka
Wydawnictwo: Otwarte (Moondrive)
Data premiery: 17 sierpnia 2017 r.
Ilość stron: 480

Opis: Adrian, syn Wielkiego Maga i królowej Fellsmarchu, marzy o tym, by zostać magicznym uzdrowicielem. Gdy jego ojciec ginie w zasadzce wroga, poprzysięga zemstę i doskonali znajomość trucizn. Jenna ma na karku tajemnicze znamię, a jej serce bije w rytm płomieni. Przez lata zmuszana była do pracy w kopalniach miasta Delphi. Przyłącza się do walki, gdy żołnierze Ardenu zabijają jej przyjaciół.
Wspólny cel splata losy Adriana i Jenny na ardeńskim dworze. Aby pokonać Gerarda, będą musieli odnaleźć się w świecie, gdzie nie ma prostego podziału na dobrych i złych, wśród ryzykownych sojuszy i pałacowych intryg. Równie niebezpieczna okaże się prawda o ich przeznaczeniu...

Między Fellsmarchem a Arden od lat toczy się zażarta wojna. Bezduszny i bezwzględny król Gerard próbuje wykończyć władczynię należącą do klanu wilków, która zarządza magiczną krainą. Plotki głoszą, że nosi w sercu osobistą urazę do królowej wrogiego państwa, ponieważ ćwierć wieku temu odrzuciła jego zaloty. Czy tylko tyle wystarczy, aby rozpętać prawdziwie płomienną bitwę, krążącą w sercach i umysłach wmieszanych w tę sprawę ludzi, i utworzyć skomplikowanie zawiłą sieć intryg pomiędzy wojownikami, walczącymi na własnych, stworzonych przez siebie polach walki? Cóż, zemsta podąża wieloma pokrętnymi drogami, o czym świadczy opowieść młodego uzdrowiciela Adriana oraz tajemniczej Jenny ze znamieniem na karku. Chcecie się dowiedzieć o co chodzi? Podążajcie śladami moich ognistych wypocin. 

środa, 9 sierpnia 2017

[AKCJA] Książka idealna na wakacje (opinie autorskie)

Hej! Pamiętacie o akcji owianej tajemnicą, o której wspominałyśmy wam tyle razy? Oto i ona! Wakacje wciąż trwają, także w ostatnim miesiącu laby warto zapoznać się z pozycjami, które polecają autorzy polscy, jak i zagraniczni! Zniewolone również podzielą się z wami swoimi idealnymi książkami na wakacje, a skoro wszyscy to… może i ty? Pochwal się w komentarzu, jaka książka zawróciła ci w te wakacje w głowie! Chętnie zapoznamy się z twoją opinią!


Słowem wstępu, chciałybyśmy jeszcze serdecznie podziękować wszystkich autorom, którzy wzięli udział w naszej akcji. Aby opisać to, jak bardzo jesteśmy szczęśliwe z powodu tak sporego zainteresowania naszym malutkim przedsięwzięciem, nie starczy słów. Możemy jedynie powiedzieć, że... jesteście naprawdę wielcy! Życzymy wam weny i wielu kolejnych wspaniałych dzieł! Uszczęśliwiajcie czytelników, jak tylko możecie :). A teraz... ZACZYNAMY!

niedziela, 6 sierpnia 2017

[RELACJA] Pierwszy Zniewolony Zlot

      Hej! Tak jak było wspominane, zaczynamy urodzinowy sierpień! Obiecałyśmy wam różne, ciekawe akcje i konkursy, dlatego dotrzymujemy słowa i... zaczynamy! Na samym wstępie chciałybyśmy podzielić się z wami czymś dosyć luźnym, czyli relacją z naszego pierwszego zlotu. Zrobiłyśmy dużo zdjęć i nakręciłyśmy wiele filmików, dlatego chciałyśmy się tym z wami podzielić. To też takie małe przypomnienie, że tego bloga nie prowadzi jedna osoba, bo... tak, wciąż dostajemy pod podsumowaniami czy innymi postami, które nie są organizowane przez pojedyncze recenzentki komentarze, które kierunkowane są do jednej osoby. Nie, jest nas czwórka. Jak ktoś dobrze się przyglądnie, nawet po prawej widnieją nasze nicki. SadisticWriter, Cleo M. Cullen, Paula i Laurie. To właśnie my! Ciekawi naszej relacji filmikowej? Oglądajcie!

P.S. Polecamy oglądać w najwyższej jakości i ściszyć trochę głośniki, bo filmiki są dosyć głośne, najlepiej słuchać zresztą na słuchawkach, bo ciche kwestie są wtedy zrozumiałe.
P.S2. Druga część jest o wiele lepsza i zabawniejsza, także wytrzymajcie!

         A teraz przejdźmy do podsumowania zlotu w zdjęciach i treści. Spotkanie było zorganizowane z tego powodu, że 4 lipca 2017 roku minął naszemu blogowi roczek. Nie udało nam się niestety spotkać tego dnia, ponieważ dwie z nas pracują,  a dwie następne akurat odbywały praktyki, dlatego nasz zlot zorganizowałyśmy na 6 lipca i trwał on aż do 8 lipca. Ciekawi tego, co nas spotkało?

piątek, 4 sierpnia 2017

[Recenzja książki] Huntley Fitzpatrick - "Gra miłości"

Autor: Huntley Fitzpatrick
Tytuł: Gra miłości
Tytuł oryg.: The Boy Most Likely To
Gatunek: Literatura młodzieżowa, Young Adult
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 3 lipca 2017 r.
Ilość stron: 464

Opis: Tim Mason jest chłopakiem, który najprawdopodobniej znajdzie po omacku barek z alkoholem, w przyszłości będzie potrzebował przeszczepu wątroby, wjedzie samochodem do domu…
Alice Garrett była dziewczyną, która przede wszystkim na pewno nie umówi się z przyjacielem młodszego brata, wlokącym za sobą spory ciężar przeszłości...
Dla Tima zakochanie się w Alice nie byłoby mądrym wyborem. Dla Alice nie ma nic bardziej przerażającego od zakochania się w Timie. Jednak Tim nigdy nie wybierał mądrze, zaś Alice zaczyna się zastanawiać, czy „mądry” wybór jest zawsze tym najwłaściwszym. Kiedy tych dwoje natknie się na siebie, wpadną po uszy…

Kiedy zobaczyłam, że wydawnictwo Zysk i S-ka wydaje kolejną książkę autorstwa Huntley Fitzpatrick, od razu wiedziałam, że muszę się z nią zapoznać. Cieszyłam się, że znów będę mogła wrócić do rodziny Garrettów, czyli najcudowniejszą i najukochańszą familią pod słońcem, która roztapia nawet najchłodniejsze serca ciepłymi promieniami słońca!

czwartek, 3 sierpnia 2017

[Recenzja książki] S. J. Bolton - "Ulubione rzeczy"


Autor: S. J. Bolton  
Tłumacz: Agnieszka Kabala
Tytuł: Ulubione rzeczy
Tytuł oryg.: Now You See Me
Tom: 1
Cykl:  Lacey Flint
Gatunek: Thriller, sensacja, kryminał
Wydawnictwo: Amber
Data wydania: sierpień 2012
Ilość stron: 416 stron

Opis: Lacey Flint, młoda londyńska policjantka z ponurą, głęboko skrywaną przeszłością, jest zafascynowana postaciami seryjnych morderców, zwłaszcza najsłynniejszego: Kuby Rozpruwacza, nigdy nieschwytanego rzeźnika wiktoriańskiego Londynu.Ale jako detektyw nigdy jeszcze nie prowadziła sprawy zabójstwa, nie widziała z bliska zwłok. Aż do pewnego wieczoru, gdy na parkingu obok jej samochodu osuwa się na ziemię straszliwie poraniona kobieta, która umiera na jej rękach...

[lubimyczytac.pl]

        Rzeczy, które spotykają nas w życiu nie zawsze budzą pozytywne emocje. O wielu chcemy zapomnieć. Staramy się patrzeć w przeszłość z dystansem. Czasem bywa tak, że nie rozpamiętujemy jej w ogóle. Zdarzyć się jednak może, że będziemy musieli stawić czoła dawnemu życiu po jakimś czasie. Zazwyczaj nie wynika z tego nic dobrego. 

poniedziałek, 31 lipca 2017

Zniewolone podsumowanie LIPCA!

Hej! Lipiec na blogu minął nam bardzo spokojnie i dosyć zwyczajnie, za to poza blogiem naprawdę dużo się działo! Chociażby to, że zorganizowałyśmy nasz Pierwszy Zniewolony Zlot, który trwał prawie 3 dni. O naszym dobrze spędzonym czasie opowiemy już na początku sierpnia, przy okazji wzbogacając relację o zdjęcia i filmiki. Nasze spotkanie nie polegało oczywiście na samych przyjemnościach –  miałyśmy też sporo pracy z urodzinowym sierpniem, podczas którego zorganizujemy książkowe konkursy, wymyślne tagi oraz akcję z polskimi jak i zagranicznymi autorami, takimi jak np. Graham Masterton czy Katarzyna Bonda. Szczegółów na razie wam nie zdradzimy, ale jedno możemy wam obiecać: będzie się działo!


Jeżeli chodzi o statystyki to przedstawiają się całkiem nieźle, przybyło nam kilku obserwatorów, a nawet kilka współprac – zgłosiło się do nas wydawnictwo MAC, któremu dziękujemy za zaufanie <3. SadisticWriter udało się również zdobyć przedpremierowy egzemplarz Zaklinacza ognia od wydawnictwa OtwartegoJak widać – Zniewolone nie śpią!
A teraz przejdźmy do krótkiego podsumowania miesiąca odznaczającego się w naszych publikacjach.

piątek, 28 lipca 2017

[Recenzja książki] Jonathan Auxier - "Peter Nimble i magiczne oczy"

Tytuł: Peter Nimble i magiczne oczy
Autor: Jonathan Auxier
Tytuł oryginalny: Peter Nimble and His Fantastic Eyes
Wydawnictwo: MAC
Gatunek: Literatura młodzieżowa
Premiera: 2016 r. (cop.)
Ilość stron: 392

Opis: Bezdomny 10-letni niewidomy Peter Nimble jest sierotą. Aby przeżyć, zmuszony jest kraść. Pewnego razy włamuje się do objazdowego sklepu i kradnie szkatułkę z trzema parami magicznych oczu. Kiedy przymierza pierwszą z nich, zostaje w niewyjaśniony sposób przeniesiony na tajemniczą wyspę. Tam otrzymuje niezwykle trudne zadanie - ma udać się do Zaginionego Królestwa i uratować jego mieszkańców. Wyrusza w pełną przygód, niebezpieczną wyprawę, u kresu której być może odkryje swoje przeznaczenie.

      Jako dzieci lubimy słuchać opowieści o dzieciach, które przeżyły niezwykłe przygody w jakiś magicznych miejscach. Kto z nas nie marzył, by znaleźć się w Nibylandii i razem z Piotrusiem Panem walczyć przeciwko kapitanowi Hookowi? Czy ktoś nie chciał znaleźć się w świecie czarów, w którym mógłby być bohaterem? Wpajanie przekonania, że dzieci mają w sobie niezwykłą siłę, ma tchnąć w nas pewność siebie, byśmy w przyszłości umieli radzić sobie z problemami. Poza tym od małego uczy się nas, że dobro walczy ze złem i to pierwsze powinno wygrywać. 

wtorek, 25 lipca 2017

[Recenzja filmu] "Volta"

Tytuł: Volta
Reżyseria: Juliusz Machulski
Gatunek: Komedia kryminalna
Premiera: 7 lipca 2017
Czas trwania: 1 godz. 45 min.

Opis: Bruno Volta to prawdziwy „kiler” w rozwiązywaniu zagadek i przeglądaniu ludzi na wylot. Pewnego dnia jego zmysł kombinowania i zarabiania zostaje postawiony w stan pełnej gotowości. Jego znacznie młodsza partnerka Agnieszka w niecodziennych okolicznościach poznaje dziewczynę o imieniu Wiki. Nowa znajoma znajduje w ścianie starej kamienicy tajemniczy i niezwykle drogocenny przedmiot. Volta nie może przepuścić wartej miliony okazji. Wspólnie z „cwaniakowatym” ochroniarzem Dychą postanawia zagrać vabank i jest gotowy na wszystko, aby wejść w posiadanie niezwykłej rzeczy. Nie będzie to jednak łatwe, bo niewinnie wyglądająca Wiki to w istocie godny rywal, a nie jakaś tam „słaba płeć”! 
(filweb.pl)

            Polskie kino ma to do siebie, że często już z góry zostaje skazane na porażkę w porównaniu z kinem zagranicznym, szczególnie amerykańskim. Aktorzy nie tacy, efekty słabe i w ogóle niepotrzebny trud, skoro nie potrafimy niczego zrobić lepiej. Chyba brak nam obiektywizmu i wyzbycia się ten natrętnej reguły, że co zagraniczne, to lepsze.
            Do Juliusza Machulskiego mam wielki sentyment po „Vabanku”, do którego bardzo chętnie wracam za każdym razem. Nazwisko twórcy, jak i trailer przekonały mnie do wyprawy do kina. Czy jednak „Volta” spełniła moje oczekiwania?

sobota, 22 lipca 2017

[Recenzja książki] Julie Israel - "Indeks szczęścia Juniper Lemon"

Autor: Julie Israel
Tłumacz: Joanna Dziubińska
Tytuł: Indeks szczęścia Juniper Lemon
Tytuł oryg.: Juniper Lemon’s Happiness Index
Gatunek: literatura młodzieżowa
Wydawnictwo: IUVI
Data wydania: 5 lipca 2017 r.
Ilość stron: 370

Opis: Minęło sześćdziesiąt pięć dni od wypadku, który na zawsze odmienił życie Juniper. Świat bez jej cudownej starszej siostry Camilli stał się zimnym i smutnym miejscem. Pewnego dnia Juniper odkrywa list siostry napisany w dniu wypadku. List, w którym Cam zrywa z tajemniczym „Ty”. Juniper jest w szoku – nic nie wiedziała o związku siostry i ziejąca dziura w jej sercu wydaje się jeszcze większa: kim tak naprawdę była Cam? Postanawia się tego dowiedzieć, odkryć tożsamość adresata i dostarczyć mu list. Ale wtedy coś gubi. Drobiazg, niewielką kartkę. Jedną z wielu, na których codziennie notuje swój prywatny poziom szczęścia i katalog własnych „wzlotów i upadków dnia”. A ta fiszka jest wyjątkowa: zawiera tajemnicę, o której nikt nie może się dowiedzieć.

Każdy z nas radzi sobie ze stratą w inny sposób. Jedni zamykają się w sobie i pogrążają w bezdennej otchłani rozpaczy, nie dopuszczając nikogo do swojego serca, inni cierpią skrycie, na co dzień próbując się uśmiechać i po prostu żyć. Kiedy tracimy kogoś cennego, wszyscy doznajemy takich samych emocji – bólu, rozczarowania, szoku, smutku, cierpienia. Juniper Lemon nie była wyjątkiem od reguły. Jak poradziła sobie ze stratą ukochanej siostry i co się zmieniło w jej  życiu, kiedy odeszła?