środa, 19 lipca 2017

[Recenzja książki] M.A. Larson - "Akademia Pennyroyal"

Autor: M.A. Larson
Tłumacz: Grażyna Chamiele
Tytuł: Akademia Pennyroyal
Tytuł oryg.: Pennyroyal Academy
Tom: 1
Cykl: Akademia Pennyroyal
Gatunek: literatura młodzieżowa, fantastyka
Wydawnictwo: Mamania
Data wydania: 13 stycznia 2016 r.
Ilość stron: 368 stron

Opis: W królestwie zjawia się bezimienna dziewczyna z lasu. Kim jest? I czy naprawdę niczego nie pamięta? Wstępuje do Akademii Pennyroyal, gdzie kadeci i kadetki szkolą się do walki ze smokami i wiedźmami.
Z nowym imieniem Evie od samego początku musi znosić surowy reżim treningów pod okiem sierżant Wróżki. Zyskuje tu przyjaciół, ale też wrogów.
Na drodze do poznania losów swojej rodziny Evie odkrywa moc ludzkiego współczucia, ale i mroczne tajniki magii. Gdy wiedźmy zaczną zagrażać jej nowemu światu, Evie pozna prawdę o wojnie między księżniczkami a wiedźmami, która ma o wiele bardziej osobisty charakter, niż kiedykolwiek mogłaby to sobie wyobrazić.

Nie od dzisiaj wiadomo, że księżniczki, rycerze, smoki i złe wiedźmy to sprawdzony przepis na fantastyczną książkę z kategorii literatury dziecięcej/młodzieżowej, pytanie tylko czy oryginalny? Wydawałoby się, że nie można wymyślić już nic nowego w powielanym monotonnie schemacie, a jednak czasem ktoś uniesie swoje pióro ponad sztampowość twórczości. Czy M.A. Larson spełnił ten warunek?

niedziela, 16 lipca 2017

[Recenzja książki i filmu] Nicola Yoon - "Ponad wszystko"

Tytuł: Ponad wszystko
Autor: Nicola Yoon
Tytuł oryginalny: Everything, Everything
Przekład: Donata Olejnik
Ilustracje: David Yoon
Gatunek: Literatura młodzieżowa, Young Adult
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
Ilość stron: 328
Premiera: 18 maja 2017 r. (cop.)

Opis: Moja choroba jest bardzo rzadka. Mówiąc krótko - mam alergię na cały świat. Od siedemnastu lat jestem uwięziona w domu. Kontaktują się ze mną wyłącznie mama i moja pielęgniarka. Pewnego dnia wyglądam przez okno i widzę... jego. Jest wysoki, szczupły, ubrany na czarno. Nasze spojrzenia się spotykają. Obserwuję go z oddali. Już wiem, że moje życie właśnie się zmieniło. Nieodwracalnie. I wiem, że to będzie katastrofa.

     Choroby są częścią świata od początku jego istnienia. Dotykają niespodziewanie. Ludzie chorują nagle albo od urodzenia, często przegrywają z chorobą, zanim w ogóle zasmakują prawdziwego życia. Czy jesteśmy w stanie wyobrazić sobie, jak to jest żyć ze SCID, formą ciężkiego złożonego niedoboru odporności, zwaną chorobą chłopca z bańki? Dzięki Madelaine Whittier, głównej bohaterce powieści Ponad wszystko, jest to w pewien sposób możliwe.
     Przyznaję, że ostatnio za dużo jest książek, gdzie bohaterowie na coś chorują. Mimo tej mody Nicola Yoon się odrobinę wyłamuje i pisze o nieczęsto spotykanej chorobie. Rzuca trochę więcej światła na to, jak musi żyć osoba zmagająca się z brakiem odporności i dość dobrze jej to wychodzi. Medyczne terminy używane są w odpowiedni sposób, tłumaczone, więc nikt nie powinien czuć się zagubionym. Choć ilość opisanych momentów badania dziewczyny jest odrobinę za duża jak na moje oko.

czwartek, 13 lipca 2017

[Recenzja książki] Maria Dahvana Headley - "Magonia"

Autor: Maria Dahvana Headley
Tłumaczenie: Dorota Dziewońska
Tytuł: Magonia
Tytuł oryg.: Magonia
Tom: 1
Cykl/seria: Magonia
Gatunek: literatura młodzieżowa, fantasy
Wydawnictwo: Galeria Książki
Data wydania: 3 lutego 2016
Ilość stron: 296

Opis: Magonia. Ponad chmurami, w krainie statków handlowych, Aza nie jest już tą słabą, umierającą istotą, którą była wcześniej. W Magonii po raz pierwszy swobodnie oddycha. Co więcej, ma potężną moc - lecz gdy już zaczyna panować nad swoim życiem, odkrywa, że zbliża się wojna między Magonią a Ziemią. W jej rękach spoczywa los całej ludzkości - i chłopca, który ją kocha. Po której stronie opowie się Aza? 
Debiutancka książka Marii Dahvany Headley to niezwykle inteligentna, wielowarstwowa opowieść fantasy, pełna symboli i alegorii. Niezwykła podróż staje się dla Azy impulsem do postawienia sobie pytań o rodzinę, miłość, siebie samą i o to, co oznacza odnalezienie tego wszystkiego.

wtorek, 11 lipca 2017

[Recenzja książki] V.E. Schwab - "Zgromadzenie cieni"

Autor: V.E. Schwab
Tytuł: Zgromadzenie cieni
Tytuł oryg.: A Gathering of Shadows
Cykl/seria: Odcienie magii
Tom: 2
Gatunek: fantastyka
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 26 czerwca 2017 r.
Ilość stron: 554 strony

Opis: Upłynęły cztery miesiące, odkąd w ręce Kella wpadł czarny kamień. Cztery miesiące, odkąd przecięły się ścieżki antariego i dziewczyny z Szarego Londynu, Delilah Bard. Cztery miesiące, odkąd książę Rhy został ranny, Kell i Lila pokonali rządzące Białym Londynem bliźniaki Dane, a kamień wraz z umierającym Hollandem wrzucili w otchłań Londynu Czarnego. Pod wieloma względami sytuacja prawie wróciła do normalności, chociaż... Rhy spoważniał, a Kella dręczą wyrzuty sumienia. Antari nie przemyca już przedmiotów między światami – jest nerwowy, nawiedzany przez sny z udziałem złowieszczej magii, skupiony na myślach o Lili, która zniknęła mu z oczu w porcie, tak jak zawsze tego pragnęła.
Tymczasem w Czerwonym Londynie trwają przygotowania do Igrzysk Żywiołów, spektakularnego i kosztownego międzynarodowego turnieju – mającego na celu rozrywkę i zachowanie dobrych stosunków z sąsiednimi mocarstwami. Na zawody przybędzie wielu gości, a wśród nich starzy przyjaciele na pewnym statku pirackim.

Na kontynuację Mroczniejszego odcienia magii czekałam dziewięć miesięcy. Była to jedna z moich najulubieńszych książek roku 2016. Zdarzało mi się tęsknie spoglądać na zapowiedzi wydawnictwa Zysk i S-ka, czy na inne portale, które poinformowałyby mnie o nadchodzącym Zgromadzeniu cieni, ale... nie mogłam niczego znaleźć. Aż tu nagle, kiedy siedziałam w sali komputerowej na studiach, otwarłam e-maila z propozycjami wydawniczymi i… zacęłam piszczeć! Skakać na krześle! Radować się! A ludzie patrzyli na mnie z powątpieniem i zastanawiali się, czy przypadkiem nie trzeba zadzwonić do psychiatryka. Z czystym sumieniem mogę przyznać, że była to najbardziej wyczekiwana przeze mnie książka roku 2017. Jak myślicie, warto było czekać?

sobota, 8 lipca 2017

[Recenzja książki] Lisa Gardner - "Dom dla lalek"

Autor: Lisa Gardner
Tłumacz: Daria Kuczyńska-Szymala
Tytuł: Dom dla lalek
Tytuł oryg.: Crash and Burn
Tom: 3
Cykl:  Tessa Leoni
Gatunek: Thriller, sensacja, kryminał
Wydawnictwo: Sonia Draga
Data wydania: 14 czerwca 2017
Ilość stron: 368 stron

Opis: Nazywam się Nicky Frank. Choć… raczej się tak nie nazywam”.
Nicole Frank nie powinna była przeżyć wypadku samochodowego, a co dopiero wspiąć się nocą ranna na stromy, błotnisty jar. Nie w ciemnościach, nie w deszczu, nie z odniesionymi obrażeniami. Ale jedna myśl pozwala jej zwalczyć wszelkie przeciwności i znaleźć pomoc: Vero.
„Szukam małej dziewczynki. Muszę ją uratować. Tylko że… ona raczej nie istnieje”.
Sierżant Wyatt Foster jest sfrustrowany, gdy nawet policyjny pies tropiący nie jest w stanie znaleźć śladów tajemniczego zaginionego dziecka – dopóki nie pojawia się ze swoimi szokującymi rewelacjami mąż Nicky, Thomas. Nicole Frank doznała kilku urazów mózgu, więc policjanci nie powinni ufać jej słowom.

„Dom dla lalek” jest następną książką Lisy Gardner, którą przeczytałam.  Po raz kolejny się nie zawiodłam. Autorka dobrze wie, jak zamieszać. Wprowadza sporo wątków rodzinnych, kryminalnych, takich, które dotyczą przeszłości, sprawia, że nic już nie jest pewne. Tak jest i tym razem. Masz uknutą teorię i trach! Nowe zdarzenie, które wszystko zmienia.

wtorek, 4 lipca 2017

Zniewolone podsumowanie CZERWCA + 1-sze urodziny ZT!

          Witajcie! Dzisiaj szczególny dla nas dzień. Wiecie dlaczego? Dnia 4 lipca 2016 roku powstał nasz blog, a dzisiaj są jego pierwsze urodziny. Nawet nie wiecie jaka to radość! Jednocześnie bardzo nas dziwi to, że te dwanaście miesięcy tak szybko minęło. Niestety nie mamy przygotowanego żadnego konkursu ani akcji, która by upamiętniała tę okazję, ale wynagrodzimy wam to w sierpniu, bowiem cały miesiąc będzie przepełniony pomysłowymi przedsięwzięciami. Jest na co czekać.
        Z tego miejsca chciałybyśmy podziękować wszystkim czytelnikom, autorom oraz wydawnictwom, które nam zaufały. Cieszymy się, że z nami jesteście i mamy nadzieję, że zostaniecie na dłużej! Chciałybyśmy, żeby ZT trwało i aby się rozwijało! Dlatego...


WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!!!
             

          W ciągu tego roku napisałyśmy 112 postów, zdobyłyśmy 87 obserwatorów, zostało nabitych 20 tyś. wyświetleń. Nawiązałyśmy współpracę z takimi wydawnictwami jak: Psychoskok, Mamania, Mac, Zysk i S-ka, IUVI, SQN oraz Sonia Draga, pisałyśmy także recenzje dla Portalu Księgarskiego i miałyśmy bezpośredni kontakt z autorami takimi jak Leszek Mieszczak, Wanda Szymanowska oraz Thomas Arnold. Nasz facebook również świetnie się rozwijał! Na dzień dzisiejszy mamy równo 686 lajków. Dziękujemy! 
            A teraz słów kilka od każdej z nas, odnoszących się do minionego roku :). 

niedziela, 2 lipca 2017

[Recenzja książek] Jessica Sorensen - "Przeznaczenie Violet i Luke'a" + "Przyszłość Violet i Luke'a"

Autor: Jessica Sorensen
Tłumacz: Ewa Helińska
Tytuł: Przeznaczenie Violet i Luke’a
Tytuł oryg.: The Destiny of Violet and Luke
Tom: 3
Cykl: The Coincidence
Gatunek: New Adult, romans
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 31 październik 2016 r.
Ilość stron: 368 stron

Opis: Życie Luke'a Price’a od zawsze zależało od porządku, kontroli i twardego stawiania czoła światu. Nic nieznaczące związki z kobietami były dla niego rozrywką - sposobem na wyciszenie chorych wspomnień z dzieciństwa. Luke rozpaczliwe pragnie zapomnieć o przeszłości, ale – nieważne, co zrobi - ona i tak będzie go prześladować.
Los nie sprzyjał Violet Hayes. Już jako dziecko została sama na świecie, bez żadnej rodziny. Towarzyszyły jej jedynie wspomnienia o niewyjaśnionym morderstwie rodziców. Dorastała w domach zastępczych, żyjąc pod opieką nieodpowiedzialnych przybranych rodziców, w otoczeniu narkotyków. Nikt o nią nie dbał, gdy próbowała zwalczyć bolesne wspomnienia o nocy, w której odebrano jej rodziców. Ale niepamięć przychodzi z trudem, kiedy nie można zamknąć za sobą niektórych drzwi, a ona nie mogła przestać śnić o tym, co przydarzyło się tamtego tragicznego dnia. Aby poradzić sobie z życiem, dystansuje się do wszystkich wokół i nigdy nie pozwala sobie na uczucia.

Chyba każdy z nas zdaje sobie sprawę z tego, że New Adult to gatunek książek, który nie jest zbyt wymagający dla umysłu. Bardzo często powiela schematy i czasem może nas nudzić swoją sztampowością. Dlaczego młodzież sięga po takie książki i na dodatek czerpie z ich czytania satysfakcję? Co w nich takiego jest, że tak łatwo z nimi nie zrywamy, pomimo nadmiernej prostoty, a nieraz i zbyt wielkiego dramatyzmu? Myślę, że to kwestia przede wszystkim uczuć i emocji, które wylewają się ze stronnic takich właśnie powieści – jeżeli istnieją i dogłębnie poruszają człowieka, nawet mało oryginalna fabuła potrafi zejść na drugi plan. W końcu w czytaniu chodzi o to, co się odczuwa, nie o to, co się po prostu za sprawą lektury widzi, prawda?

piątek, 30 czerwca 2017

[Recenzja książki] Haruki Murakami - "Przygoda z owcą"

Autor: Haruki Murakami
Tłumaczenie: Anna Zielińska-Elliott
Tytuł: Przygoda z owcą
 Tytuł oryg.: 羊をめぐる冒険 (Hitsuji o meguru bōken)
Tom: 3
Cykl/seria: Szczur
Gatunek: powieść obyczajowa
Wydawnictwo: Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA
Data wydania: 2003
Ilość stron: 420

Opis: Główny bohater, przecięty mieszkaniec przeciętnego współczesnego miasta, żyje sobie spokojnie swoim przeciętnym życiem. Pewnego dnia przyjaciel przysyła mu tajemniczą fotografię owiec na pastwisku. Jedna z nich ma na grzbiecie gwiazdę. Od tego momentu życie bohatera przestaje być zwyczajne... Zaczyna się opowieść kryminalna obfitująca w niesamowite wątki. Bohater wraz ze swoją przyjaciółką wyposażoną w niezwykle zmysłowe uszy o właściwościach paranormalnych (na tym zresztą opiera się absurdalność powieści) przemierza Japonię, spotyka Człowieka-Owcę, przeżywa przygody niczym z filmów Kubricka albo Lyncha.

    Przeciętny, trzydziestoletni mieszkaniec Tokio. Współprowadzi firmę reklamową, niedawno rozwiódł się z żoną. Przeciętny tak do bólu, że nie nadaje się na bohatera powieści, bo o czym można by wtedy powiedzieć?

wtorek, 27 czerwca 2017

[Recenzja książki] Brandon Sanderson - "Kości skryby" [tom 2]

Autor: Brandon Sanderson
Tłumacz: Jacek Drewnowski
Tytuł: Kości skryby
Tytuł oryg.: Alcatraz Versus the Scrivener’s Bones
Tom: 2
Cykl: Alcatraz kontra bibliotekarze
Gatunek: literatura młodzieżowa, fantastyka
Wydawnictwo: IUVI
Data wydania: 24 maja 2017 r.
Ilość stron: 320

Opis: Alcatraz Smedry wraca w wielkim stylu. Infiltruje Bibliotekę Aleksandryjską, która bynajmniej nie została zniszczona i jest jednym z najniebezpieczniejszych miejsc na ziemi, szuka swojego ojca, który jednak wcale nie umarł, i odkrywa dziwny złoty sarkofag, w którym może znajdować się klucz do jego zdumiewającego talentu do psucia różnych rzeczy. Aha, jest przy nim jego najlepsza przyjaciółka Bastylia – po to, by spuścić manto mrocznym Bibliotekarzom, ma się rozumieć. A walczyć przyjdzie im z najstraszniejszymi spośród Bibliotekarzy: tajną sektą złodziei dusz, Skrybami.
[lubimyczytac.pl]

Wybaczcie mi, że muszę to napisać już na samym wstępie, ale ciągnie mnie ku temu nieprzemożona chęć wyżalenia się światu z tego, co właśnie przeczytałam. Ta książka nie jest dla was. Nie czytajcie jej. Serio. Nie kłamię. Totalnie zniszczy wam mózg – najpierw wypierze go w perwollu, potem powiesi na sznurku, żeby ładnie wysechł, odpowiednio się przy tym kurcząc i… nie chcecie wiedzieć co dalej (niezbadane są wyroki Autorskich Praczy Mózgu, stworzyli swoje własne reguły, których my, zwykli śmiertelnicy, nie poznamy, póki nie odczujemy ich na własnej skórze). Brandon Sanderson to najgorszy autor fantastyki, jakiegokolwiek poznałam (oczywiście poprzez jego pióro, nie osobiście) – sam nawet stwierdził, że nie powinniście czytać jego dzieł i lepszym ich zastosowaniem jest atak na wrogów, bo to całkiem spore cegły! Zastosujcie się do tego nakazu. Naprawdę. Autorów należy słuchać, tak samo jak recenzentów.

niedziela, 25 czerwca 2017

[Recenzja filmu] "Sully"

Tytuł: Sully 
Reżyseria: Clint Eastwood
Gatunek: Biograficzny, Dramat
Premiera: 2 grudnia 2016 (Polska), 8 września 2016 (świat)
Czas trwania: 99 min.

Opis: 15 stycznia 2009 roku cały świat był świadkiem „Cudu na rzece Hudson”, kiedy to kapitan „Sully” Sullenberger posadził uszkodzony samolot na zimnych wodach rzeki Hudson, ratując życie 155 osobom znajdującym się na pokładzie. Jednak, mimo że opinia publiczna i media głośno wychwalały Sully'ego za jego wyjątkowe umiejętności lotnicze, w czasie śledztwa zostały ujawnione fakty, które mogły zniszczyć jego reputację i karierę.
[filmweb.pl] 


Czy leciałeś kiedyś samolotem? Na pewno słyszałeś o katastrofach lotniczych nieraz. Zdarza się, że informacje o nich są przekłamane. Na podstawie takich tragedii powstaje wiele filmów. Tak jest w przypadku filmu „Sully”. Opowiada historię pilota Chesleya "Sully'ego" Sullenbergera, który wylądował na rzece Hudson. 

środa, 21 czerwca 2017

[Recenzja książki] Marta Kisiel - "Siła niższa"

Autor: Marta Kisiel
Tytuł: Siła niższa
Gatunek: Fantastyka, fantasy, science fiction
Cykl: Dożywocie
Tom: 2
Wydawnictwo: Uroboros
Premiera: 26 października 206 roku
Ilość stron: 376

Opis: Wymęczony codzienną rutyną, za to oswojony z niecodziennymi zjawiskami Kondrat Romańczuk odkrywa, że nie jest jedynym posiadaczem anioła stróża, a dwie takie istoty pod jednym dachem to dopiero początek problemów.
(lubimyczytac.pl)


     Szanuj anioła swego, bo możesz mieć gorszego!
     Kiedy tworzy się cykle, kolejne części wychodzą w miarę szybko, co by zaspokoić apetyt czytelników. Siła niższa wyszła sześć lat po pierwszym Dożywociu. Jako że moje pierwsze spotkanie z Lichem i spółką nastąpiło latem ubiegłego roku, nie czekałam zbyt długo na kontynuację. Nie wyobrażam sobie, co przeżywali ci, którzy zachwyceni debiutem ałtorki* musieli uzbroić się w niebywałe pokłady cierpliwości. Na szczęście dla wszystkich fanów Siła niższa jest tym, na co naprawdę warto było czekać i żadne złe słowo paść po lekturze nie może!

niedziela, 18 czerwca 2017

[Recenzja ksiażki] Robert Beatty - "Serafina i czarny płaszcz"

Autor: Robert Beatty
Tytuł: Serafina i czarny płaszcz
Tytuł oryg.: Serafina and the Black Cloak
Gatunek: literatura dziecięca, fantasy
Wydawnictwo: Mamania
Data wydania: 26 kwietnia 2017 r.
Ilość stron: 298

Opis: Serafina żyje przyczajona w mroku, poruszając się bezszelestnie po zakamarkach posiadłości. Noc jest jej królestwem. Ale kiedy z Biltmore co noc zaczynają znikać dzieci, dziewczyna musi wyjść z ukrycia. Złowieszczy mężczyzna w czarnym płaszczu przemierza korytarze i zaułki domu, a tylko ona jest na tyle zwinna i odważna, by ruszyć jego tropem. Czy znajdzie sojusznika w Braedenie Vanderbilcie, młodym mieszkańcu Biltmore?

Serafina jest dwunastoletnią dziewczynką, która od narodzin zamieszkuje wraz z ojcem-mechanikiem piwnice Biltmore. Nikt poza nim samym nie wiedział o jej istnieniu, za to ona sama doskonale znała mieszkańców ogromnej posiadłości należącej do państwa Vanderbilt. Jej cichym zadaniem owianym tajemnicą było polowanie na gryzonie, sama nazywała siebie Główną Łowczynią Szczurów. Oczywiście jej niewidzialność nie była wieczna…

czwartek, 15 czerwca 2017

[Recenzja książki] Marta Kisiel - "Nomen Omen"

Autor: Marta Kisiel
Tytuł: Nomen Omen
Gatunek: fantastyka
Wydawnictwo: Uroboros
Data wydania: 5 lutego 2014
Ilość stron: 420

Opis: Los nigdy nie był łaskawy dla Salomei Klementyny Przygody. Wystarczy spojrzeć na jej rodzinę: matką chcąca uwolnić „rozbuchany erotyzm” córki, ojciec żyjący mentalnie w dziewiętnastym wieku i brat Niedaś – społeczny szkodnik, leń i zakała. Nic więc dziwnego, że gdy tylko nadarza się okazja, Salka ucieka z rodzinnego miasta do Wrocławia. Nowe życie nie będzie jednak usłane różami. Na stancji panuje żelazna dyscyplina, w radiu i telefonie słychać tajemnicze szepty, a współlokatorem Salki zostaje Roy Keane, dobrze wychowana papuga gustująca w wafelkach. Na domiar złego studiujący we Wrocławiu Niedaś w nietypowy sposób okazuje siostrze swoją miłość, próbując utopić ją w Odrze. A to dopiero początek kłopotów...
           
            Czasami każdy z nas pragnie uciec ze swojego dotychczasowego życia. Rzucić to wszystko w diabły, odciąć się od najbliższych i zacząć wszystko od początku w całkiem innym miejscu. W takiej sytuacji znajduje się Salomea Klementyna zwana pieszczotliwie Salką. Wcale jej się nie dziwię – matka próbuje ją swatać z każdym pojawiającym się na horyzoncie mężczyzną, opowiadając przy tym o najdrobniejszych szczegółach życia intymnego dziewczyny, ojciec zakochany na zabój jest w dziewiętnastym wieku, a młodszy brat, Niedaś... Szkoda nawet gadać. Salka ma przez to kompleksy i ląduje we Wrocławiu na Lipowej, która przeraża dosłownie wszystkich, poczynając od taksówkarzy, a na babci Przygodowej kończąc. Tam bowiem mieszkają trzy identyczne siostry w podeszłym wieku i papuga uwielbiająca wafelki. Niby nic, a jednak tu jest pies pogrzebany. I to prawie dosłownie.

wtorek, 13 czerwca 2017

[Recenzja książki] - "Za zamkniętymi drzwiami"


Autorka: B.A. Paris
TłumaczJanusz Ochab
Tytuł: Za zamkniętymi drzwiami 
Tytuł oryg.: Behind closed door
Gatunek: thriller/sensacja/kryminał
Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 15 lutego 2017 
Ilość stron: 304

Opis:Wszyscy znamy takie pary jak Jack i Grace: on jest przystojny i bogaty, ona czarująca i elegancka. Chciałoby się poznać Grace nieco lepiej, ale to niełatwe, bo Jack i Grace są nierozłączni. Niektórzy nazwaliby to prawdziwą miłością. Wyobraź sobie uroczystą kolację w ich idealnym domu, miłą konwersację, kolejne kieliszki dobrego wina. Oboje wydają się w swoim żywiole...
[lubimyczytac.pl]

Niektórzy z nas mają dwa oblicza. Zachowanie takich osób jest zależne od sytuacji, w której się znajdują. Będą gotowi kłamać na swój temat, tylko po to, aby się komuś przypodobać, bądź osiągnąć wyznaczony cel. Swoje prawdziwe oblicze próbuje ukryć również bohater „Za zamkniętymi drzwiami” – Jack.

piątek, 9 czerwca 2017

[Recenzja filmu] "Strażnicy Galaktyki vol. 2"

Tytuł: Strażnicy Galaktyki vol. 2
Tytuł oryginalny: Guardians of the Galaxy vol. 2
Reżyseria: James Gunn
Scenariusz: James Gunn
Obsada: Chris Pratt, Zoe Saldana, Bradley Cooper, Vin Diesel, Dave Bautista, Kurt Russell i inni
Gatunek: Akcja, Sci-Fi
Premiera: 19 kwietnia 2017 (świat), 5 maja 2017 (Polska)
Czas trwania: 2 godz. 16 min.

Opis: Peter Quill z drużyną wyrzutków kontynuuje podróż przez kosmos i jako obrońca galaktyki stawia czoła nowym niebezpieczeństwom. Poznaje także prawdę o swoim ojcu oraz jego dziedzictwie. 
(filmweb.pl)

     Opowieści o komiksowych superbohaterach mają to do siebie, że długo się nie kończą, a to dostarcza wielu okazji, by przenieść ich przygody na ekrany jako seriale - i ciągnąć je, czasami ku wielkiemu westchnieniu niezadowolenia widzów - bądź też filmy. I to dość kasowe filmy. Po tym, jak przed trzema laty Strażnicy Galaktyki, czyli opowiastka o garstce wyrzutków stającymi się obrońcami wszystkiego w kosmosie, zyskali uznanie świata i fanów Marvela, czymś oczywistym było nakręcenie kolejnej części ich przygód. Czy kolejna odsłona była równie ciekawa? Dla kogoś na pewno, ja wypadłam z tego grona już w trakcie oglądania. Dlaczego? Czytajcie dalej.

wtorek, 6 czerwca 2017

[Recenzja książki] Maria Zdybska - "Wyspa Mgieł"

Autor: Maria Zdybska
Tytuł: Wyspa Mgieł
Tom: 1
Cykl/seria: Krucze Serce
Gatunek: fantasy
Wydawnictwo: Genius Creations
Data wydania: 22 maja 2017
Ilość stron: 476

Opis: Ona – przybrana córka pirata, uratowana z morskiej kipieli. W jej przeszłości ukryty jest klucz do potężnej mocy, która może przynieść wybawienie lub zgubę. On – potężny mag, wyrzutek, arogant i sybaryta. Od lat poszukuje, choć sam nie wie, czego i dlaczego. Kiedy jednak ich drogi się spotykają, przejmują nad nimi kontrolę siły potężniejsze od nich samych. Bogowie i demony, nieumarli i czarnoksiężnicy, zapomniana magia i stracone życia – droga do ich poznania zaczyna się na tajemniczej Wyspie Mgieł.

       Gdy młodzi pisarze zaczynają swoją przygodę z pisarstwem, szukają magicznej receptury, która zapewni im sukces i nieśmiertelną sławę. Przyznaję, na ten debiut czekałam z niecierpliwością, znając jej początek z serwisu Wattpad. Maria Zdybska połączyła ocaloną ze sztormu, nieświadomą własnej przeszłości dziewczynę, aroganckiego maga i wszędobylskiego kruka, wrzucając ich w fantastyczny świat pełny tajemnic, nadprzyrodzonych istot i dworskich spisków. Był to strzał w dziesiątkę czy we własną stopę?

sobota, 3 czerwca 2017

[Recenzja książki] Becca Fitzpatrick - "Niebezpieczne kłamstwa" [BOOKTOUR]

Autorka: Becca Fitzpatrick
Tłumacz: Mariusz Gądek
Tytuł: Niebezpieczne kłamstwa
Tytuł oryg.: Dangerous lies
Gatunek: literatura młodzieżowa
Wydawnictwo: Otwarte (Moondrive)
Data wydania: 11 maja 2016 r.
Ilość stron: 424

Opis: Stella to nie jest moje prawdziwe imię. Thunder Basin w Nebrasce nie jest moim prawdziwym domem. Po tym jak byłam świadkiem groźnego przestępstwa, zostałam objęta programem ochrony świadków i wysłana do spokojnego miasteczka na końcu świata. Moje życie rozpadło się na milion kawałków. Nie potrafię się tu odnaleźć. Miałam rozpocząć ostatni rok liceum. Miałam być z chłopakiem, którego kocham, ale zostaliśmy rozdzieleni. Teraz w moim życiu pojawił się ktoś inny – czy mogę mu zaufać? Coraz trudniej jest mi ukrywać uczucia. Coraz trudniej jest też kłamać…

             Niebezpieczne kłamstwa to książka, do której ciężko wymyślić mi jakikolwiek wstęp. Mogłabym pisać o miłości, ale po co? Mogłabym pisać o literaturze młodzieżowej, ale to nie jest konieczne. Mogłabym pisać o thrillerze, ale praktycznie go tu nie ma. Więc o czym? Może po prostu o tym, że przeczytanie dzieła Becci Fitzpatrick zawdzięczam Angelice z Ohmylife, ponieważ zorganizowała BookToure’a. Cieszę się, że mogłam wziąć w nim udział, dziękuję!

czwartek, 1 czerwca 2017

Zniewolone podsumowanie MAJA!

Kolejny miesiąc zaczął się cudownym dniem – Dniem Dziecka. Świętujecie? Na pewno! W każdym z was kryje się zapewne cząstka dziecka. Zrobiliście sobie z tej okazji jakiś książkowy prezent? Oby! My też mamy dla was prezent, ale to trochę później. Pozostaje nam życzyć wam wesołego Dnia Dziecka!
W tym miesiącu może nie byłyśmy jakoś szczególnie aktywne, ale wiele się u nas działo. Ci, którzy pracują lub są studentami, wiedzą jak to jest. Na pewno obiecujemy poprawę! Paula już zaczęła szaleć w tym miesiącu – nawiązała współpracę z wydawnictwem Sonia Draga!
A już za miesiąc urodziny Zniewolonych! Od długiego czasu knujemy jakby się tu spotkać i myślimy nad tym, jakie akcje urządzić, jedno możemy wam zapewnić – będzie ciekawie. A teraz przejdźmy do podsumowania :).


niedziela, 28 maja 2017

[TAG] Bardzo bohaterski tag

     Hej! Tym razem mamy dla was tag, do którego nominowała nas Ola z Bluszczowych Recenzji. Bardzo jej za to dziękujemy! Osobiście nie będziemy nikogo nominować, bo przecież wielu z was ma mnóstwo tagów do nadrobienia, ale jeżeli ktoś chce wziąć udział, to dlaczego nie? 


1. Bohater dobry do szpiku kości.

SadisticWriter: Od razu przyszła mi do głowy Julia z „Dotyku Julii”. Nie lubię jej, była okropna, ale autorka wykreowała ją na tak straszliwie dobrą i potępianą przez ludzi, że musiałam ją wymienić...


czwartek, 25 maja 2017

[Recenzja książki] Lisa Gardner - "Złap mnie"

Autor: Lisa Garnder
Tłumaczenie: Monika Wiśniewska
Tytuł: Złap mnie 
Tytuł oryginalny: Catch me
Cykl: Detektyw D.D. Warren 
Tom: 6
Gatunek: thriller, sensacja, kryminał
Wydawnictwo: Sonia Draga
Ilość stron: 416
Premiera: 24 września 2014 r.

Opis: Trzeba być odważnym. Wszyscy kiedyś umrzemy.
D.D.Waren, wyszczekaną panią sierżant bostońskiej policji, ciężko czymś zaskoczyć. Jednak prośba kobiety, która obserwowała policjantkę podczas ostatniego wezwania, jest dla D.D. niemałym szokiem. Charlene Grant wierzy bowiem, że za cztery dni zostanie zamordowana. Chce, by to najlepsza bostońska detektyw zajęła się dochodzeniem w sprawie jej śmierci. Charlie opowiada mrożącą krew w żyłach historię. Jej dwie najlepsze przyjaciółki z czasów dzieciństwa zginęły rok po roku 21 stycznia o 8 wieczorem. Charlie, ostatnia z paczki, odlicza godziny do śmierci i nie zamierza się poddać bez walki. Dziewczyna jest wysportowana, zna sztuki walki, doskonale strzela. Nie będzie więc łatwym przeciwnikiem. D.D. ma jednak niejasne przeczucie, że młoda kobieta coś przed nią ukrywa…
[lubimyczytac.pl]

       Życie jest nieprzewidywalne. Nie zawsze dzieje się tak jakbyśmy tego chcieli. Ale jest jedna rzecz jaką możemy zrobić, zapanować nad nim, sprawić aby potoczyło się choć trochę po naszej myśli. Jeśli już wiemy, że nad  życiem można zapanować, to co ze śmiercią? Ludzie dzielą się na dwie kategorie: ci, którzy nie za bardzo nad nią rozmyślają i uważają, że jak przyjdzie to przyjdzie, no trudno, oraz takich, którzy wciąż nad nią rozmyślają, w pewnym sensie przygotowują się na jej nadejście. Właśnie tę drugą kategorię ludzi reprezentuje bohaterka „Złap mnie” Lisy Gardner.

poniedziałek, 22 maja 2017

[Recenzja książki] Cecelia Ahern - "Skaza"

Tytuł: Skaza
Tytuł oryginalny: Flawed
Autor: Cecelia Ahern
Tłumaczenie: Joanna Dziubińska
Cykl: Skaza
Tom: I
Gatunek: Literatura młodzieżowa
Wydawnictwo: Akurat
Ilość stron: 448
Premiera: 26 października 2016 r.

Opis: Walka z bezdusznym systemem i gorąca miłość, konspiracja i budzące się namiętności, starcie młodzieńczego entuzjazmu z politycznym wyrachowaniem.
     Ukarana przez bezduszny Trybunał, 17-letnia Celestine, zostaje ikoną rewolucji zmierzającej do obalenia rządów ludzi, którym się wydaje, że mają prawo narzucać społeczeństwu swoje moralne i obyczajowe dogmaty. Choć napiętnowana Skazą, podejmuje walkę o powrót jej świata do normalności.  

     Podejrzewam, że większość z nas w swoim dotychczasowym życiu stawała przed moralnymi dylematami zrobić coś lub tego nie zrobić?. Sama na własnej skórze odczułam, jak to jest, kiedy w chwili próby postawiłam wyżej własne czyste sumienie nad lojalność wobec koleżanek i przez to przez tygodnie byłam na celowniku części własnej klasy. Udało mi się to znieść, bo też dość szybko spróbowano mi wybaczyć. O wiele trudniej miałabym z pewnością, gdybym trafiła do świata Celestine North, bo tam za moralną szkodę na rzecz społeczeństwa nie otrzymuje się tylko wrogich spojrzeń i zostaje odludkiem. Tam zostaje się skazanym na więzienie lub (co gorsze) otrzymuje Skazę - ⓢ - w jednym z pięciu miejsc na ciele zgodnie z wielkością popełnionego czynu. A Celestine jest jedyną osobą, której wypalono wszystkie możliwe pięć. Na tym jednak nie poprzestano. Stała się wrogiem publicznym numer jeden, jak i głosem niezadowolonych z pracy trybunału ludzi. Choć niekoniecznie chciała nim być.