sobota, 17 lutego 2018

[Recenzja książki] Sejal Badani - "Ślad po złamanych skrzydłach"

Autor: Sejal Badani
Tytuł: Ślad po złamanych skrzydłach
Tytuł oryg.: A Trail of Broken Wings
Tłumacz: Barbara Kardel-Piątkowska
Gatunek: Literatura obyczajowa 
Wydawnictwo: Kobiece 
Data wydania: 26 października 2017
Ilość stron: 488

Opis: Wszystkie kobiety pamiętają czas, kiedy cała rodzina żyła szczęśliwie w Indiach i wszystkie starają się na swój sposób radzić sobie z dramatycznymi zdarzeniami, które spotkały je po przyjeździe do USA.Jednak kiedy siostry i matka spotykają się ponownie, pogrzebane tajemnice zaczynają wychodzić na światło dzienne. Opowiedziana z zupełną szczerością historia ukazująca, że ciężar wstydu i toksyczne okrucieństwo naznaczają na całe życie, a wyzwolenie przynosi tylko prawda.

[lubimyczytac.pl]

 Zło czai się na każdym kroku. Dlatego nie należy się poddawać, trzeba walczyć o siebie, o swoich bliskich, nawet gdy grasuje wśród nas. Może mieszać w teraźniejszym życiu, ale i też dotyczyć przeszłości. Czasami warto powrócić do dawnego życia. Wyjaśnić nieporozumienia. Sprawić, aby doczesne życie było lepsze.

środa, 14 lutego 2018

Walniętynkowa akcja Zniewolonych

Cześć! Dzisiaj nie będzie żadnej recenzji, za to mamy wymyśloną przez nas akcję. Na czym polega? Na utworzeniu paringów, czasami bardzo dziwnych, z różnych książek. Chcecie zobaczyć nasze typy? Czytajcie! Możecie się przy okazji pochwalić własnymi, dziwnymi pomysłami, jak szaleć to szaleć!


Miłość miękka jak poduszka (SadisticWriter)

Najbardziej walnięta para w moim umyśle, znalazła swoje odzwierciedlenie w książce „Cudowne i osobliwe przypadki Avy Lavender”. Zadałam sobie wtedy pytanie: czy para musi składać się z dwóch osobników ludzkiego gatunku? Nie musi. Gdybym nie miała ukochanego, zapewne sama byłabym w cudownym związku z kubkiem herbaty. Nataniel z Avy wybrał jednak poduszkę. Można powiedzieć, że wziął ją siłą, a więc była to miłość gwałtowna i namiętna, ale… pełna emocji! Idę o zakład, że Nataniel oglądał kiedyś American Pie i zainspirował się motywem kanapki z masłem orzechowym.

niedziela, 11 lutego 2018

[Recenzja książki] Ramiro Pinilla - "Jeszcze tylko jeden nieboszczyk"

Autor: Ramiro Pinilla
Tłumaczenie: Aleksandra Wiktorowska
Tytuł: Jeszcze tylko jeden nieboszczyk
Tytuł oryg.: Sólo un muerto más
Seria: Samuel Esparta
Cykl: Gorzka Czekolada
Wydawnictwo: Media Rodzina
Gatunek: Thriller/sensacja/kryminał
Premiera: 18 kwietnia 2014 r.
Ilość stron: 264

Opis: Księgarz, którego pasją są kryminały, nie potrafi przebić się na rynku ze swoim dziełami. Gdy kolejny maszynopis wraca odrzucony przez wydawców, postanawia on wcielić się w postać prywatnego detektywa Samuela Espartę i przeprowadzić śledztwo w sprawie morderstwa, które wydarzyło się w miasteczku przed 10 laty, kiedy to jeden z mieszkańców małej rybackiej miejscowości spod Bilbao przykuł do skały bliźniaków, rzezimieszków i szubrawców, zakałę miasteczka, licząc na to, że przypływ pozbawi ich życia. Tymczasem jednemu z bliźniaków udało się przeżyć. Historia ta ma stanowić kanwę jego nowej powieści. Sprawnie i oryginalnie nakreślona intryga.
     Jeszcze jeden nieboszczyk to doskonała proza postmodernistyczna. Autor prowadzi z czytelnikiem fascynującą grę na wielu poziomach, odwołując się do dzieł innych autorów powieści kryminalnych (Hammeta, Christie, Chandlera) oraz stworzonych przez nich detektywów. Powstaje ciekawy łańcuch zależności: czytelnik staje się pisarzem, który staje się bohaterem swojej powieści.
(źródło opisu: http://mediarodzina.pl/)

     Zapewne większość z nas słyszała lub czytała o jakieś zbrodni, która wydarzyła się gdzieś w pobliżu. Mam nadzieję, że nikt z Was żadnej na własne oczy nie widział, a całość zna tylko z przekazu. Kiedy dociera do nas informacja o najgorszym przestępstwie, jakim jest morderstwo, zastanawiamy się, co kierowało zabójcą i jak on w ogóle mógł tak postąpić. Morderstwa dokonywane są codziennie we wszystkich zakątkach świata, część z nich pozostaje bez najważniejszej odpowiedzi: kto zabił? I właśnie ta pozostawiona zagadka może kusić do tego, by na swoje barki wziąć odpowiedzialność za poznanie prawdy, choć nie koniecznie ma się do tego predyspozycje. Rozwiązanie tej zagadki może dać satysfakcję, ale też być dobrym punktem wyjścia dla napisania powieści, która stanie się w zamyśle bestsellerem. W takich okolicznościach poznajemy Sancho Bordaberriego, głównego bohatera omawianej lektury.