poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Zniewolone podsumowanie LIPCA!


Pierwszy miesiąc Zniewolonych Treścią już za nami! To był dobry sprawdzian dla wszystkich dziewczyn. Nauczyłyśmy się jak razem współpracować, ułożyłyśmy plan przyszłego działania i dodałyśmy kilka pomysłów do naszej niekończącej się listy. Początkowo była nas piątka, dziś została nas już czwórka – pożegnałyśmy Dagę. Na razie nikogo nie szukamy, radzimy sobie świetnie :).
Z biegu chciałabym podziękować dwóm niesamowitym recenzentkom, jakimi są: Isabelle (która taguje nas we wszystkim czym się da!), Possi, która jest kochana i zawsze pomoże. Pozdrawiamy również nasze kochane Bluszczowe Recenzje na które mogłyśmy liczyć, zanim którakolwiek z nas pomyślała o recenzjach! 
Miesiąc był dosyć obfity w posty – wstawiane były w odstępie 3 dni i prawdopodobnie tak już zostanie. Ustaliłyśmy kolejność, która czasem zostanie naruszona przez wspólne recenzje, na razie wygląda to jednak tak: SadisticWriter, Cleo M. Cullen, Franklin, Paula
Na naszego bloga weszliście 2461 razy, obserwatorów przybyło 29, a szczególnie wśród nich jaśnieje strona na facebooku z ilością 315 lajków! Dziękujemy!
Przywitałyśmy Was postem: "Zniewolone przybywają!" w którym pisałyśmy o naszej działalności i o nas samych, następne były już 4 recenzje książek, 1 recenzja książki i filmu, 1 recenzja filmu i 1 felieton. Poniżej małe zestawienie z lipca.




1) Jojo Moyes - "Zanim się pojawiłeś" [Recenzja filmu i książki - Cleo M. Cullen]
2) Iluzja 2 [Recenzja filmu - Paula]
3) "Półkownicy" [Felieton - Franklin]

Za co bierzemy się w tym miesiącu?

1)  SadisticWriter kontynuuje swój miłosny maraton wakacyjny:
- Stephanie Perkins *antologia* - „Ktoś mnie pokocha” [Cz.1]
- Stephanie Perkins *antologia* - „Ktoś mnie pokocha” [Cz.2]
- Jessica Sorensen – „Przypadki Callie i Kaydena”

2) Cleo M. Cullen wymiesza romans z kryminałem:
- Marta Kisiel – „Dożywocie”
- Lindsey Stirling  "Jedyny pirat na imprezie"
- Jane Austen – „Rozważna i romantyczna”

3) Paula zmierzy się z romansem i książką o chudnięciu:
- Cathy Kelly – „Nie wszystko stracone”
- Wanda Szymanowska – „Lardżelka”

4) Franklin zniszczy system i mury swoim felietonem i recenzją:
- Andrzej Stasiuk – „Mury Hebronu”
- „KsiĄżniczki z łazienkowego tronu” [felieton]

5) Oprócz tego czeka nas jedna wspólna recenzja: SadisticWriter + Cleo M. Cullen:
- „Legion samobójców” [recenzja filmu]

Macie już swoje czytelnicze plany na wakacje, które Wam pozostały :)? Jako, że wszystkie jesteśmy studentkami, nasze wolne zostanie przedłużone o jeden miesiąc, tak więc można powiedzieć, że nasze "letnie ferie" dopiero się zaczynają! Oto nasze wakacyjne stosiki czytelnicze:

Stosik SadisticWriter (czy uda się aż z 12-stoma? :D)
Stosik Cleo M. Cullen
Stosik Pauli

Jeszcze chwila, jeszcze dwie i Zniewolone doczekają się swojego własnego konta na YouTubie! Może nie będziemy tam wstawiać nowości co tydzień, ale od czasu do czasu coś się ciekawego znajdzie. Na pierwszy ogień pójdą oczywiście wyzwania, na drugi ogień: unboxingi, bo trochę ich u nas będzie za niedługo!
 Ostatnio u SadisticWriter była Paula. Owoce naszego spotkania można zobaczyć na facebooku. Powoli sklejamy „Książkowo-filmowe 7 second challenge”! Szykujemy też kolejne dwa wyzwania, ale tym razem będzie to duet Cleo&SadisticWriter.


A teraz ostatni punkt naszego podsumowania – Tag od Isabelle West, która się na nas uwzięła haha. Wakacyjny Tag Książkowy (LBA będzie później). Mam nadzieję, że jakoś przez to przebrniecie, bo odpowiedzi jest sporo – w końcu udział w zabawie biorą 4 osoby. Nie nominujemy na razie nikogo, ale jeżeli ktoś będzie chciał odpowiedzieć na pytania – to dlaczego nie? 


1. Początek wakacji, czyli książka, która rozbudziła w Tobie pozytywne emocje.

SadisticWriter: Ten początek wakacji przywołał mi od razu na myśl książkę, którą rzeczywiście przeczytałam na początku wakacji. Huntley Fitzpatrick – „Moje życie obok”.

Cleo M. Cullen: Zdecydowanie "Musimy coś zmienić" Sandy Hill. Czytałam ją w ubiegłe wakacje, stale się uśmiechałam i wraz z narratorami wierzyłam gorąco w to, że wszystko dobrze się zakończy, że miłość dojdzie do głosu.

Franklin: E. Niziurski – „Sposób na Alcybiadesa”.
Paula: Cathy Kelly – „Nie wszystko stracone”

2. Oparzenie słoneczne, czyli powieść, po której przeczytaniu odczuwałaś ból.

SadisticWriter: „Przypadki Callie i Kaydena”  Jessici Sorensen. Opowieść o problemach młodych ludzi, które były naprawdę poruszające. Wciąż uderza mnie myśl, że… życie jest naprawdę niesprawiedliwe. Teraz czytam „Ocalenie Callie i Kaydena” i… czuję się jeszcze gorzej!

Cleo M. Cullen: "Harry Potter i Zakon Feniksa" J.K Rowling. Nie potrafiłam pogodzić się ze śmiercią ulubionej postaci.

Franklin:  L. Shriver „Musimy porozmawiać o Kevinie”
Paula: Jodi Picoult – „Bez mojej zgody”

3. Brzydka pogoda, czyli pozycja, która zepsuła ci humor.

SadisticWriter: Tak naprawdę nie mam książki, która zepsułaby mi humor. Mnie tylko niektóre książki irytują, no, ale powiedzmy, że byłam trochę wstrząśnięta i oburzona jedyną książką Mastertona jaką przeczytałam: „Upadłe anioły”. Matko, co to był za gniot. Tortury rodem z hiszpańskiej inkwizycji, chór kastrowanych chłopców i tak fantastyczne zakończenie, że aż nie pasujące do całości.

Cleo M. Cullen:  "Harry Potter i Insygnia Śmierci" J.K. Rowling. Bo Lupin i Tonks.

Franklin: M. Białoszewski – „Pamiętnik z Powstania Warszawskiego”
Paula:  Michał Witkowski – „Lubiewo”

4. Wspinaczka górska, czyli książka, której czytanie było czasochłonne, ale satysfakcjonujące.

SadisticWriter: Miałam ochotę podać Harry’ego Pottera i Zakon Feniksa, ale postanowiłam ustosunkować się do ostatnich książek… Antologia „Ktoś mnie pokocha”. Czytałam ją ponad tydzień, ale w końcu dotarłam do końca i stwierdziłam, że nawet dla ostatniego opowiadania było warto!

Cleo M. Cullen: Trylogia "Władca Pierścieni" J.R.R. Tolkiena. Całość zajęła mi dobre pół roku, ale bardzo chciałam zapoznać się z powieściami, których ekranizacje bardzo polubiłam. No i zależało mi na zapoznaniu się z Obieżyświatem osobiście. Nie zawiodłam się - historia ciekawie opowiedziana, a świat Śródziemia mnie porwał.

Franklin: H. Balzac – „Ojciec Goriot”
Paula:  Leonie Swann – „Triumf owiec”

5. Kąpiel w morzu, czyli książka, która rzuciła cię na głęboką wodę.

SadisticWriter: Zdecydowanie „Igrzyska śmierci”, bo całą trylogię przeczytałam w szpitalu przed operacją. Nie powiem, że to był dobry pomysł :D. Pewnie gdybym ją czytała w normalnym dniu z życia, czułabym się spokojniej!

Cleo M. Cullen: "Chemia śmierci" Simona Becketta. Niby oglądam seriale kryminalne, wiem, jak wygląda ciało po sekcji zwłok (ba, nawet wiem, dlaczego jest cięte na klatce piersiowej w taki, a nie inny sposób), ale lekko zadziwił mnie opis zwłok. Nie spodziewałam się takiego opisu wędrujących owadów, po raz pierwszy weszłam w umysł kogoś, kto zawodowo zajmuje się badaniem zwłok.

Franklin: E. Jelinek – „Pianistka”
Paula: Gayle Forman – „Zostań, jeśli kochasz”

6. Zimny napój, czyli książka, która cię oziębiła.

SadisticWriter: „W ramionach gwiazd” – i nie chodzi tu o to, że była kiepska. Była świetna, czytałam ją z zapartym tchem, ale… po okładce, tytule i opisie spodziewałam się raczej słodkiego romansu wśród gwiazd, a nie mrocznej historii przetrwania na opustoszałej planecie, gdzie można dostać choroby psychicznej. W dodatku często było tam wspominane, że bohaterom jest zimno. Adekwatnie!

Cleo M. Cullen: "Lalka" Bolesława Prusa. Nie miałam za grosz sympatii do panny Łęckiej, której każde pojawienie wywoływało u mnie nagły dystans do całej akcji. Mam nadzieję nigdy do tej książki nie wrócić.

Franklin: A.Christie – „Morderstwo w Orient Expressie”
Paula:  C.S Lewis„Opowieści z Narni. Lew, czarownica i stara szafa”

7. Wędkarstwo, czyli niemiłosiernie ciągnąca się powieść.

SadisticWriter: Stawiam na „Kosogłosa”! Co prawda czytałam go jakieś 5 lat temu, ale do tej pory wspominam nudzącą, ostatnią część Igrzysk Śmierci.

Cleo M. Cullen:  "Duch zagłady" Grahama Mastertona. Nie była długa, ale czytałam ją przez pięć miesięcy, bo nie dałam rady przebrnąć przez kilkanaście stron dziennie.

Franklin: S. King – „Bezsenność”
Paula:  Nie przychodzi mi do głowy żadna taka  pozycja. Najwidoczniej na swojej drodze spotykałam same dobre, proste opowieści :)

8. Złośliwy komar, czyli postać, która szczerze działa ci na nerwy.

SadisticWriter: To trudne pytanie nie dlatego, że nie mam takiej osoby. Mam ich mnóstwo i nie mogę wybrać kto irytował mnie najbardziej! Ostatnio była to Ella z „Nie pozwól mi odejść”, a jeżeli mam patrzeć przeszłościowo… Umbridge z Harry’go Pottera!

Cleo M. Cullen: Violet Lee z powieści "Mroczna bohaterka. Kolacja z wampirem" autorstwa Abigail Gibbs. Nie potrafiłam zrozumieć, jak można być tak płytkim i irytującym. Po dwóch latach od zapoznania się unikam tej książki jak wampir święconej wody.

Franklin: Norman Daniels, S.King – „Rose Madder”
Paula: Malfoy z Harry’ego Pottera

9. Noc w namiocie, czyli powieść przepełniona grozą i dreszczykiem strachu.

SadisticWriter: Nie czytam horrorów. Nigdy nie czytałam horrorów. Boję się ich, raz chwyciłam za Mastertona, ale nie była to pozycja zbyt przerażająca. Jest mi przykro, że nie odpowiem na pytanie, ale nie czytam strasznych opowieści, bo się ich boję!

Cleo M. Cullen:    "Rose Madder" Stephena Kinga. Bo ruchomy obraz miał w sobie coś, od czego przechodziły ciarki.

Franklin: H. Coben – „Zachowaj spokój”
Paula: Tess Gerritsen – „Umrzeć po raz drugi”

10. Zakończenie wakacji, czyli historia, do której zawsze będziesz mieć sentyment.

SadisticWriter: Oczywiście, że Harry Potter! Od niego zaczęła się moja książkowa przygoda :).

Cleo M. Cullen: "Przepis na życie" Cecelii Ahern. Bo postać Cosma została pokochana przeze mnie miłością czystą i szczerą. Poza tym główna bohaterka stara się wyłamać z narzuconych ram. Być może jej to nie wychodzi, ale czuję, że mogłaby być moją przyjaciółką.

Franklin: M. Jaworczakowa„Oto jest Kasia”
Paula: Nicholas Sparks – „List w butelce”

18 komentarzy:

  1. Bardzo dobre podsumowanie, strasznie przejrzyste i ciekawe. gratuluję miesiąca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy bardzo. Post jest zasługą nieocenionej szefowej- SadisticWriter :)

      Usuń
  2. Nie wiedziałam, że tego bloga prowadzi tyle dziewczyn, wow:) Super:) Chyba lepiej prowadzić bloga z recenzjami w kilka osób bo można częściej dodawać recenzje. Ja też chyba zacznę robić takie stosiki książki na miesiąc, może to mnie będzie motywować do szybszego czytania:D :)Bardzo chce przeczytać w przyszłym czasie ''moje zycie obok'' Pozdrawiam!
    Zapraszam do mnie;) (recenzentka-ksiazek.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Blog prowadzimy w 4 :D W grupie raźniej, weselej i przede wszystkim łatwiej :) Stosiki są superrrr. A jeszcze lepiej jak uda nam się zrealizować to co sobie założyliśmy :D

      Usuń
  3. SadisticWriter - ciekawa jestem Twojej opinii odnośnie "Eleonory i Parka", podejrzewam, że zabije Cię słodyczą :D Sama właśnie ją skończyłam i jestem oczarowana. No ale ja to ja, wieczna fanka Disneya :D

    Podczas czytania "Bez mojej zgody" wylałam morze łez, a za najbardziej irytującą bohaterkę (a właściwie bohaterki) uważam Betsabę ze "Z dala od zgiełku" i Annę Kareninę. Brrr, po prostu potworne!

    Pozdrawiam serdecznie,
    Paulina z naksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oglądałam "Bez mojej zgody". Ryczał prawie przez cały film. Miałam kilka podejść do książki ale z powodu ciągłego braku w bibliotece,nie udaje mi się to. Z pewnością kiedyś znajdę czas i sposobność aby ją przeczytać :D Pozdrawiam

      Usuń
  4. Czekam na wasz kanał na YT :) Ciekawa podsumowane miesiąca i oby sierpień był lepszy!

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie, że wszystko idzie po Waszej myśli :) Przetrwałyście pierwszy miesiąc - teraz pójdzie już gładko. Odnośnie "Lalki", podzielam zdanie na temat tej książki. Mam nadzieję, że już nigdy nie stanie na mojej drodze.

    OdpowiedzUsuń
  6. No no, nie próżnowałyście przez ten miesiąc, tak jak wasi odbiorcy. :D Bardzo ładne macie statystyki.
    Powodzenia w dalszej pracy!

    OdpowiedzUsuń
  7. Sarah J. Maas! <3 muszę również wziąć się za "Dwór cierni i róż" bo właśnie kilka dni temu go zakupiłam i już nie mogę się doczekać. "Fangirl" też pochłonę albo w sierpniu, albo wrześniu. W końcu od października zaczynam działać ze studiami.
    PS. Gratuluję wam wyniku! :*
    Buziaki! Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratulacje dziewczyny, piękne wyniki ;) może za jakiś czas na piszecie post na temat tego, jak się Wam współpracuje? Chyba nie trafiłam wcześniej na bloga, którego prowadziłoby 4 osoby. Umawiacie się która kiedy publikuje czy macie jakąś rozpiske?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy. Jeśli chodzi o współpracę to jest ona jak najbardziej owocna. Mamy w planach stworzenia czegoś na prawdę fajne na naszą stronkę. Na efekty będzie trzeba poczekać :) Mamy ustaloną kolejność wstawiania recenzji na bloga.Na Fb każda z nas ma dowolność kiedy i co wstawia. Pozdrawiam

      Usuń
  9. Ja planów nie mam. Sięgam zazwyczaj po te pozycje, na które aktualnie mam ochotę. Raz to jest przesłodzony romans, a innym dystopia. Różnie to ze mną bywa. Oczywiście gratuluje wam wyników, życzę jeszcze większej ilości obserwatorów no i koniecznie ruszajcie z kanałem.

    Wielopasja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy. Kanał już jest, niedługo będą kolejne filmiki :)

      Usuń
  10. O proszę, dużo się dzieje i dużo się zapowiada! Tak trzymajcie! ;)
    Amanda Says

    OdpowiedzUsuń
  11. Będę śledzić poczynania przede wszystkim Cleo M. Cullen, gdyż sierpniowa lista najbardziej mniej przekonuje. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze sierpniowej listy nie pojawi się "Nieznośna lekkość bytu" - czytam ją bardziej pod swoje studia, ale pozostałe książki recenzję dostaną ;)
      Pozdrawiam!

      Usuń

Dziękujemy za komentarz :)